Maciej Janowski jest obecnie na 6 miejscu i ma w dorobku 95 punktów. Siódmy zawodnik Leon Madsen uzbierał dotychczas 82 oczka. Kolejny w klasyfikacji Max Fricke ma na swoim koncie 77 pkt a Jason Doyle 74. Jednak młodszy z Australijczyków udział w SGP 2022 zapewnił sobie plasując się w pierwszej trójce SGP Challenge.
Dziesiąty w klasyfikacji Anders Thomsen ma już 32 punkty straty do zawodnika Sparty i wątpliwe jest aby w ostatnich turniejach zniwelował tę różnicę punktową.
Zakładając walkę gigantów – Artema Łaguty i Bartosza Zmarzlika o złoto a także Fredrika Lindgrena i Emila Sajfutdinowa o brąz trudno będzie komukolwiek spoza ścisłej czołówki wejść do finału. Na pewno stać na to zarówno Maxa Fricke’a, Jasona Doyla, Taia Woffindena ale również i Macieja Janowskiego czy Leona Madsena.
Ciężko oceniać szanse któregokolwiek zawodnika na podstawie ubiegłorocznych wyników z Torunia. Dwa turnieje rozegrane dzień po dniu i dwa różne rozstrzygnięcia… Z jednym wyjątkiem… W 2020 r w obu rundach SGP na Motoarenie Magic plasował się na drugich miejscach z podobnym dorobkiem punktowym (16 i 17 pkt).
Tryumfator pierwszego dnia Max Fricke, następnego wieczoru zajął dopiero 13 miejsce. Jason Doyle w VII rundzie SGP 2020 był 10, by następnego dnia walczyć o finał. Bartosz Zmarzlik – indywidualny mistrz świata z 2020 r w pierwszym turnieju w Toruniu w finale przegrał z tercetem zawodników Sparty i był czwarty. W ostatnich zawodach cyklu Speedway Grand Prix „postawił kropkę nad i”, wygrywając je.
Znajdujący się tuż za plecami Janowskiego, Madsen w ubiegłym roku w Toruniu był odpowiednio 8 i 7.
Jeśli Magic zajmie w oba dni 9 miejsca – to do ogólnego dorobku dorzuci 16 punktów i ukończy SGP 2021 ze 111 pkt. Jeśli Leon Madsen będzie dwa razy 5 to dopisze łącznie 24 oczka i nie wyprzedzi Janowskiego. Któryś z Australijczyków by zająć szóste miejsce w takim wypadku musiałby zająć w oba turniejowe dni pierwsze miejsca (w przypadku Fricke’a wystarczyło by 1 i 2 miejsce).
Ale czy to jest realne w bieżącym sezonie? Oprócz pierwszej rundy tegorocznego cyklu SGP w Pradze, która wygrał Maciej Janowski w pozostałych na najwyższym stopniu podium stawali tylko Artem Łaguta i Bartosz Zmarzlik – każdy po 4 razy.
Zakładając, że Janowski uplasuje się na 12 pozycji – na najczęściej zajmowanym przez niego miejscu w Toruniu to do swojego dorobku dopisze 10 oczek. Wówczas dwa piąte miejsca Madsena sprawią, że to Duńczyk utrzyma się w cyklu SGP na przyszły rok. Zakładając w tej kalkulacji, udział w finałach czwórki najlepszych jeźdźców tegorocznego sezonu (Łaguta, Zmarzlik, Lindgren i Sajfutdinow).
Oczywiście są to czyste dywagacje. Wszystko zweryfikują wyniki na torze. Maciej Janowski ma spore szansę na utrzymanie szóstej pozycji i udział w przyszłorocznym cyklu batalii o tytuł indywidualnego mistrza świata.
Z rozegranego w Żarnovicy SGP Challenge (oprócz Fricke’a) awans uzyskało dwóch Polaków – Paweł Przedpełski i Patryk Dudek. Trudno więc sądzić, by organizatorzy przyznali jakąkolwiek stała dziką kartę któremuś z Polaków.
Pierwsza odsłona finałowych emocji tegorocznego cyklu Speedway Grand Prix już dziś – w piątek 1 października o godz. 19:00.
Dotychczasowe występy, miejsca i zdobycze punktowe Macieja Janowskiego podczas Speedway Grand Prix na Motoarenie w Toruniu:
| Rok | Miejsce | Punkty |
| 2012 | 7 | 8 |
| 2014 | 9 | 7 |
| 2015 | 3 | 11 |
| 2016 | 12 | 5 |
| 2017 | 12 | 5 |
| 2018 | 12 | 6 |
| 2019 | 11 | 7 |
| 2020 | 2 | 16 (18 GP) |
| 2020 | 2 | 17 (18 GP) |
Liczby Macieja Janowskiego podczas SGP w Toruniu:
8 startów w SGP. Trzy razy na podium – w 2015 r – trzecie miejsce i dwa razy druga pozycja w 2020 r.
Cztery razu udział w półfinałach z czego trzy awanse do finałów.
Biegi finałowe Magic zawsze kończył na podium
W latach 2016-2018 za każdym razem Janowski zajmował 12 miejsce.








