Najpierw z niezrozumiałych przyczyn za pracę podziękowano doświadczonemu trenerowi, który niemal całe swoje życie poświęcił pracy w tym klubie. Stanisław Chomski stracił pracę przed decydującymi meczami Stali o trzecie miejsce – po półfinałowej porażce z Betard Spartą. Rozstanie ze szkoleniowcem najogólniej mówiąc nie było zbyt ładne.

Po sezonie za pracę w Stali podziękowano także polskiemu liderowi zespołu Szymonowi Woźniakowi. Za wszystkim stał prezes gorzowskiego klubu Waldemar Sadowski.

Ale to nie koniec złych wiadomości dotyczących Stali Gorzów Wlkp. Jak podaje portal telewizjagorzow.pl, w mieście mieszkańcy obawiają się o przyszłość klubu, gdyż niejasna jest sytuacja finansowa klubu.

Telewizjagorzow.pl:

Narastające obawy mieszkańców dotyczące przyszłości klubu żużlowego Stal Gorzów skłoniły władze miasta do podjęcia zdecydowanych działań. W związku z brakiem rzetelnych informacji na temat sytuacji finansowej i organizacyjnej klubu, prezydent Gorzowa Jacek Wójcicki oraz przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec podjęli decyzję o powołaniu specjalnego zespołu audytującego.

W związku z rosnącymi wątpliwościami co do sytuacji finansowej klubu żużlowego Stal Gorzów, prezydent miasta Jacek Wójcicki podjął decyzję o powołaniu specjalnej komisji audytującej. Jej zadaniem będzie szczegółowa analiza stanu finansów klubu. W skład zespołu wejdzie m.in. były prezes Stali Gorzów, Ireneusz Maciej Zmora. Dawid Kuraszkiewicz. 

Prezydent Wójcicki na antenie Radia Gorzów powiedział:
Najważniejsze jest przekazanie informacji mieszkańcom jaka jest sytuacja organizacyjna i finansowa. Stal Gorzów jest klubem z 78-letnią historią, to marka miasta i chcemy jako organ przekazujący dotacje wiedzieć, jak wygląda sytuacja.

Miasto w tym roku przekazało dla Stali Gorzów 5,5 miliona dotacji i była to największa dotacja w historii klubu. Zespół został powołany. 

W jego skład wejdzie Ireneusz Maciej Zmora, były prezes Stali Gorzów, którego o pomoc poprosił Przewodniczący Rady Miasta Robert Surowiec. To osoba, która najlepiej zna ten klub, dlatego jego zaangażowanie będzie kluczowe. W skład zespołu audytowego wejdzie również dyrektor Wydziału Sportu Urzędu Miasta, Dawid Kuraszkiewicz, oraz niezależny specjalista ds. finansów, którego nazwisko nie zostało jeszcze ujawnione – zakończył prezydent Gorzowa.

Miasto chce uspokoić sytuacje wokół klubu. Władze miasta zadeklarowały, że będą na bieżąco informować mieszkańców o postępach audytu, aby zapobiec dalszemu wzrostowi napięcia wokół klubu. Prezydent wyraził przekonanie, że dzięki współpracy uda się zapewnić stabilne finansowanie Stali Gorzów również w przyszłości.

Z kolei Władysław Komarnicki, były prezes Stali, a obecnie senator Rzeczypospolitej tak skomentował te wydarzenia na łamach sportowe fakt.wp.pl:

Jeżeli prezydent zdecydował się wprowadzić audytorów, to na pewno są długi. Dla mnie to jest oczywista sprawa. Tylko nie wiemy, jaka tak naprawdę jest kwota. Zostaniemy dopiero wszyscy poinformowani. Też czekam na wyniki, ponieważ nie zarządzam klubem.
Nie wyobrażam sobie, aby w tej sytuacji klub cokolwiek ukrywał. Jestem spokojny o to. Dla mnie ważne jest, że odpowiedzialni ludzie kochają Stal. Zapewniam, że nie ma klubu, który nie miał problemów ekonomicznych. Na pewno nie dopuścimy do sytuacji, abyśmy musieli się bić kilkanaście lat o powrót na najwyższy szczebel rozgrywkowy.
Do kwestii kadrowych wrócimy później. Nie chciałbym teraz decydować o losie prezesa Sadowskiego. Myślę, że to jest na tyle mądry człowiek, że będzie wiedział sam, jak należy postąpić – zakończył rozmowę dla sportowefakty.wp.pl senator Komarnicki kwestią dotyczącą ewentualnego zwolnienia obecnego prezesa Stali Gorzów.

Źródło: telewizjagorzow.pl, sportowefakty.wp.pl