Medal albo rozstanie
Przed Betard Spartą Wrocław najważniejsze mecze końcówki sezonu. Po porażce w półfinale z PRES Grupą Deweloperską Toruń drużyna stanie do rywalizacji z Bayersystem GKM Grudziądz o brązowy medal PGE Ekstraligi. Dla wrocławian będzie to okazja, by uratować sezon, a dla trenera Dariusza Śledzia – być może walka o posadę.
Jak donosi jeden z portali internetowych, brak medalu może oznaczać koniec siedmioletniej pracy Śledzia we Wrocławiu. Jego przyszłość ma zależeć właśnie od wyników dwumeczu o trzecie miejsce.
Trener z bogatym dorobkiem
Dariusz Śledź to postać dobrze znana kibicom we Wrocławiu. Jako zawodnik reprezentował barwy Sparty w latach 1992–2000, zdobywając z klubem trzy mistrzostwa Polski. Po zakończeniu kariery szybko odnalazł się w nowej roli – trenerskiej.
W 2018 roku wprowadził Motor Lublin do PGE Ekstraligi, a rok później przejął stery wrocławskiej drużyny. Od tego czasu jego bilans jest imponujący:
- mistrzostwo Polski (2021),
- trzy srebrne medale (2019, 2023, 2024),
- jeden brąz (2020).
Jedynie w sezonie 2022 Sparta zakończyła rozgrywki poza podium, co miało związek z zawieszeniem lidera zespołu – Artioma Łaguty.
Sparta już myśli o zmianach?
Choć oficjalnie klub nie potwierdził planów kadrowych, media informują, że Wrocław sonduje możliwość nawiązania współpracy z Piotrem Protasiewiczem. To zaskakująca informacja, zwłaszcza że prezes Falubazu Zielona Góra, Adam Goliński, zapowiedział pozostanie „PePe” w macierzystym klubie.
Protasiewicz ma za sobą bogatą karierę zawodniczą, a w latach 1995–1996 reprezentował barwy wrocławskiego zespołu. Dziś sprawdza się w roli szkoleniowca, co czyni go potencjalnym kandydatem do objęcia Sparty.
Ostatni mecz Śledzia na Olimpijskim?
Niedzielny pojedynek z GKM Grudziądz może być szczególny nie tylko ze względu na stawkę sportową. Dla Dariusza Śledzia może to być ostatni występ w roli trenera Sparty na Stadionie Olimpijskim.
Na pewno będzie to także pożegnanie z Jakubem Krawczykiem, który od sezonu 2026 będzie reprezentował Moonfin Malesię Ostrów Wielkopolski. Do Wrocławia powróci dopiero w 2027 roku jako zawodnik U-24.
Presja rośnie
Dariusz Śledź stoi więc przed trudnym zadaniem. Brązowy medal pozwoli mu obronić pozycję i przedłużyć swoją przygodę z Betard Spartą. Brak sukcesu może oznaczać koniec jednej z najdłuższych i najbardziej stabilnych trenerskich kadencji w PGE Ekstralidze.
Kibice i obserwatorzy nie mają wątpliwości: najbliższy dwumecz przesądzi o losach szkoleniowca.






