Ashley Holloway, jeden z najbardziej cenionych tunerów w świecie żużla, od czwartku (9 października) może oficjalnie nazywać się Polakiem. Brytyjczyk, który od 18 lat mieszka w Polsce i prowadzi tu swoją działalność pod marką Ash-Tech, odebrał polskie obywatelstwo. Decyzję o jego nadaniu podpisał Karol Nawrocki, prezes Instytutu Pamięci Narodowej, który w ostatnich miesiącach uczestniczy w procedurach nadawania obywatelstwa osobom szczególnie zasłużonym dla Polski.
„Dumny moment wczoraj” – wpis, który poruszył środowisko żużlowe
Ashley Holloway pochwalił się tym wyjątkowym momentem w mediach społecznościowych. Na swoim oficjalnym profilu Ash-Tech na Facebooku opublikował wpis, który wśród fanów i zawodników żużla wywołał ogromne poruszenie:
„Dumny moment wczoraj.
Po 18 latach życia w Polsce otrzymałem polskie obywatelstwo.
To niesamowite pomyśleć, że mieszkałem w Polsce dłużej niż w Anglii. Dziękuję”
(źródło: facebook.com/ashtechspeedway – link do posta)
Holloway mieszka na co dzień w Łochowie pod Bydgoszczą, gdzie prowadzi warsztat tuningowy Ash-Tech. To właśnie stamtąd wychodzą silniki, które napędzają czołówkę światowego speedwaya.
Od 18 lat w Polsce. Brytyjczyk, który pokochał żużel nad Wisłą
Ashley Holloway przyjechał do Polski w 2007 roku. Sprowadził go Andreas Jonsson, dla którego wówczas pracował. Rok później Brytyjczyk otworzył w Bydgoszczy własną firmę zajmującą się przygotowaniem i serwisowaniem silników żużlowych.
Żużel ma w genach – jego ojciec ścigał się na torze, a sam Ashley próbował swoich sił jako zawodnik, jednak szybko zrozumiał, że jego powołaniem jest praca przy sprzęcie. Z biegiem lat zbudował markę, która dziś stawiana jest w jednym rzędzie z największymi w branży – m.in. z Kowalski Racing, należącym do Ryszarda Kowalskiego.
Tuner mistrzów – od Brady’ego Kurtza po Patryka Dudka
Ash-Tech to dziś jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w żużlowym parku maszyn. Z jednostek napędowych przygotowywanych przez Hollowaya korzystają najlepsi zawodnicy świata. W sezonie 2025 to właśnie jego silniki napędzały Brady’ego Kurtza, który przegrał tytuł mistrza świata z Bartoszem Zmarzlikiem zaledwie o jeden punkt.
Poza Kurtzem na sprzęcie Hollowaya jeżdżą również:
- Mikkel Michelsen – drużynowy mistrz Polski,
- Patryk Dudek – indywidualny mistrz Polski i mistrz Europy (choć korzysta także z innych tunerów),
- Piotr Pawlicki – znany z doskonałych startów i prędkości w pierwszej części sezonu,
- Nazar Parnicki – aktualny mistrz świata juniorów.
Hollowaya często można było zobaczyć w tym roku także w parku maszyn Betard Sparty Wrocław, wspierającego zawodników korzystających z jego jednostek.
Kowalski Racing kontra Ash-Tech – rywalizacja o miano numeru jeden
Od kilku sezonów w żużlowym światku mówi się o duopolu tunerów: Ryszard Kowalski – Ashley Holloway.
To właśnie silniki Kowalskiego zdobywały ostatnie tytuły mistrza świata – Bartosz Zmarzlik, Artiom Łaguta i Tai Woffinden sięgali po złoto, korzystając z polskich jednostek.
Holloway jednak nie ustępuje kroku i z roku na rok coraz bardziej zbliża się do swojego rywala. Wicemistrzostwo świata Brady’ego Kurtza to dla niego dowód, że Ash-Tech może być wkrótce numerem jeden.
Nowy obywatel, ten sam perfekcjonizm
Nadanie polskiego obywatelstwa Ashleya Holloway’a to nie tylko formalność. To również docenienie jego wkładu w rozwój żużla w Polsce. Od 18 lat mieszka tu na stałe, prowadzi działalność gospodarczą, zatrudnia pracowników i współpracuje z klubami z PGE Ekstraligi.
Uzyskanie obywatelstwa możliwe jest m.in. przez uznanie przez wojewodę lub decyzję prezydenta RP. Procedura wymaga m.in. stałego legalnego pobytu, stabilnych dochodów, prawa do mieszkania i znajomości języka polskiego. Holloway wszystkie te warunki spełnił.
Decyzja została podpisana przez Karola Nawrockiego, który w ostatnich tygodniach wręczał również polski paszport m.in. rosyjskiemu sportowcowi Władimirowi Semirunnijowi (łyżwiarz szybki).
„To niesamowite pomyśleć, że mieszkałem w Polsce dłużej niż w Anglii”
Holloway, mimo że przez większość życia był związany z Wielką Brytanią, dziś czuje się mocno zakorzeniony w Polsce. Jego życie zawodowe i prywatne od dawna toczy się w naszym kraju.
Jego słowa – „To niesamowite pomyśleć, że mieszkałem w Polsce dłużej niż w Anglii” – najlepiej oddają jego stosunek do miejsca, które stało się jego domem.
Polski paszport, światowa klasa
Ashley Holloway to dziś nie tylko tuner, ale i symbol nowoczesnego, profesjonalnego podejścia do żużla. Dzięki jego pracy silniki Ash-Tech osiągają najwyższe parametry i konkurują z najlepszymi na świecie. Teraz, jako nowy obywatel Polski, dołącza do grona ludzi, którzy realnie przyczynili się do rozwoju polskiego sportu.
Jego historia to także dowód, że Polska stała się sercem światowego żużla – nie tylko dzięki zawodnikom, ale także ludziom, którzy stoją za ich sukcesami.
Zdjęcie: publiczny fb Ash-Tech






