Piotr Świst to nazwisko, które w świecie polskiego żużla budzi respekt i emocje. Wychowanek Stali Gorzów, bohater jednego z najbardziej kontrowersyjnych transferów w historii rywalizacji lubuskich klubów, uczestnik światowych finałów, lider, szkoleniowiec – jego żużlowa biografia jest tak bogata, jak barwna. Dziś znów jest sercem gorzowskiego żużla – jako trener pierwszej drużyny Gezet Stali Gorzów.
Minitor w Marwicach i debiut w Zielonej Górze
Piotr Świst urodził się 20 czerwca 1968 roku w Gorzowie Wielkopolskim. Swoją sportową drogę rozpoczął na minitorze żużlowym w Marwicach – niewielkiej miejscowości położonej zaledwie dziesięć kilometrów od rodzinnego miasta. Licencję żużlową uzyskał w 1984 roku – co ciekawe, egzamin zdawał nie w Gorzowie, a w Zielonej Górze, czyli na torze największego lokalnego rywala.
Debiutował pod koniec sezonu 1984, a już rok później pojawił się w barwach Stali Gorzów w rozgrywkach ligowych. Jego karierę prowadził wtedy ceniony trener Bogusław Nowak – człowiek, który dwie dekady później będzie uczyć Bartosza Zmarzlika podstaw jazdy na żużlu.
Trzy razy z rzędu mistrz Polski juniorów i srebro MŚJ
Prawdziwy błysk Śwista nastąpił w drugiej połowie lat 80. W 1987 roku zdobył srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Świata Juniorów, przegrywając jedynie z późniejszym mistrzem świata seniorskiego – Garym Havelockiem. W tym samym roku rozpoczął imponującą serię triumfów w Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Polski, zdobywając tytuł najlepszego juniora kraju w latach 1987, 1988 i 1989. Już wcześniej, w 1986 roku, był w tych zawodach drugi.
Lider Stali i rekordzista wszech czasów
W barwach Stali Gorzów spędził aż 16 sezonów, w których odjechał 274 ligowe mecze i zdobył aż 2927 punktów – to absolutny rekord klubu ze stadionu im. Edwarda Jancarza. Żaden zawodnik, nawet Bartosz Zmarzlik, nie zbliżył się do tych liczb.
Na krajowych torach Świst osiągał regularne sukcesy. Na jego koncie są:
- srebrny medal Indywidualnych Mistrzostw Polski (1995) oraz dwa brązowe (1993, 2002),
- złoty medal Mistrzostw Polski Par Klubowych (1992),
- trzy srebrne i dwa brązowe medale Drużynowych Mistrzostw Polski (m.in. 1984, 1992, 1997),
- zwycięstwo w Złotym Kasku w 1988 roku, a także brąz w 1998,
- triumf w Srebrnym Kasku (1989) oraz dwa zwycięstwa w Brązowym Kasku (1986, 1987),
- zwycięstwo w Memoriale Alfreda Smoczyka (1991) i drugie miejsce w Memoriale Edwarda Jancarza (1993).
Wystąpił również w finale Indywidualnych Mistrzostw Świata w 1994 roku w duńskim Vojens, gdzie zajął 15. miejsce. Wielokrotnie reprezentował Polskę w Drużynowych Mistrzostwach Świata oraz Mistrzostwach Świata Par.
„100% Falubaz” – czyli transfer, który wywołał burzę
W sezonie 2003 Piotr Świst zdecydował się na przenosiny do Falubazu Zielona Góra. Wypowiedział wtedy słynne słowa „100% Falubaz”, które przez wielu gorzowskich kibiców zostały odebrane jako zdrada. Emocje były tak silne, że jeszcze po latach, gdy wracał do Gorzowa w roli trenera, nie brakowało głosów oburzenia. Przez trzy sezony startował dla zielonogórzan, zdobywając m.in. srebrny medal MPPK w 2003 roku. W Falubazie jeździł w jednej drużynie m.in. z Rafałem Okoniewskim i Billym Janniro.

Ostatnie lata kariery i zagraniczne epizody
Po odejściu z Falubazu Piotr Świst reprezentował m.in. Polonię Piła, a także występował w lidze brytyjskiej – dla Arena Essex (2005) i Poole Pirates (2007). Miał również krótki epizod na Ukrainie, gdzie w 2011 roku był grającym trenerem Kaskadu Równe.
Karierę zawodniczą zakończył w 2016 roku, zwyciężając ostatni wyścig turnieju pożegnalnego w Pile. Był to symboliczny finał jednej z najbardziej długowiecznych karier w polskim żużlu.
Trener i mentor – powrót do domu
W 2022 roku Piotr Świst wrócił do Gorzowa jako szkoleniowiec grup młodzieżowych oraz zespołu U24. Jego rękę trenerską widać w postępach młodych zawodników takich jak Oskar Paluch i Jakub Stojanowski. Przez wielu uznawany jest za trenera „starej szkoły”, twardego i bezpośredniego. Jak powiedział znany gorzowski działacz Jerzy Synowiec: „Śwista nikt nie oszuka. On widzi, kto zamyka gaz. Od razu rzuci: ‘Obsrajnoga do parkingu’.” Dziś jest szkoleniowcem ekstraligowej Stali Gorzów.
Legenda z gorzowskim sercem
Mimo kontrowersji i burzliwych momentów, Piotr Świst pozostaje jednym z najwybitniejszych wychowanków Stali Gorzów. Jest nie tylko rekordzistą klubu pod względem zdobytych punktów, ale też postacią, która odcisnęła piętno na polskim żużlu jako zawodnik, reprezentant kraju i trener. Dziś, jako szkoleniowiec Gezet Stali, buduje przyszłość gorzowskiego żużla z takim samym zaangażowaniem, jakim wykazywał się na torze.
56-letni „Twisty” to człowiek, który całe życie poświęcił czarnemu sportowi. Człowiek ze Stali – w pełnym znaczeniu tych słów.






