Ten czeski zawodnik, występował zarówno w żużlu klasycznym jak i na długim torze oraz w zawodach na trawie. Josef Franc urodził się 18 stycznia 1979 w Čáslaviu, w kraju środkowoczeskim.
Dwa lata temu postanowił zakończyć przygodę ze speedwayem. Na początku sezonu 2024 – wówczas 45-letni Czech – nabawił się kontuzji kręgosłupa podczas treningu przed zawodami na długim torze. Doświadczony zawodnik długo przechodził rehabilitację, a od lekarzy usłyszał, że nie powinien już wracać do żużla. 12 października 2024 roku na 480-metrowym torze w Koprzywnicy odbył się „Happy End”, czyli turniej par wieńczący jego prawie 30-letnią karierę.

Franc na żużlu zaczął jeździć już w wieku 17 lat. Wówczas to po raz pierwszy wystąpił w Młodzieżowych Indywidualnych Mistrzostwach Czech. Wywalczył 5 punktów jako rezerwa toru.

Pod koniec lat 90-ych XX wieku był nadzieją czeskiego żużla. Udowadniał to na torze. W 1998 roku w Krsko zajął ósme miejsce w Finale indywidualnych mistrzostw Europy juniorów. Później był dwukrotnym finalistą indywidualnych mistrzostw świata juniorów (Vojens 1999 – jako rezerwowy, Gorzów Wielkopolski 2000 – VI miejsce).

Jednak największe sukcesy międzynarodowe osiągnął rywalizując na długim torze. Najpierw w wieku 33 lat w 2012 roku został brązowym medalistą Indywidualnych Mistrzostw Świata w long tracku. Rywalizacja składała się wówczas z sześciu rund. Sukces ten powtórzył w 2017 roku. Po pięciorundowej rywalizacji w MŚ w long tracku także był trzeci.

W 2016 roku zdobył brąz w drużynowych mistrzostwach świata w long tracku. Z drużyną Czech ma jeszcze dwa srebrne medale w tej rywalizacji, które wywalczył w 2019 i w 2022 roku.

Oprócz tego jest srebrnym medalistą w Grass tracku z Indywidualnych Mistrzostw Europy w 2018 roku.

Do innych sukcesów Josefa Franca zaliczyć należy:
– trzykrotny złoty medalista młodzieżowych indywidualnych mistrzostw Czech (1998, 1999, 2000),- dwukrotny złoty medalista Indywidualnych Mistrzostw Czech (2017, 2018),- uczestnik cyklu finałów SEC (2018), – jedenastokrotny medalista indywidualnych mistrzostw Czech: dwukrotnie złoty (2017, 2018), sześciokrotnie srebrny (2005, 2006, 2007, 2009, 2014, 2016) oraz trzykrotnie brązowy (2013, 2015, 2020)- sześciokrotny medalista mistrzostw Czech par klubowych: złoty (2010), trzykrotnie srebrny (2007, 2008, 2013) oraz dwukrotnie brązowy (2002, 2003)- czterokrotny medalista drużynowych mistrzostw Czech: srebrny (2011) oraz trzykrotnie brązowy (2005, 2006, 2008)- pięciokrotny medalista indywidualnych mistrzostw Czech na długim torze: złoty (2013, 2014) oraz trzykrotnie srebrny (2010, 2011, 2012)- zdobywca Pucharu Czech (2013).

Na arenie międzynarodowej w klasycznym żużlu Josef Franc nie osiągał już tak dobrych wyników.

Jest czterokrotnym finalistą indywidualnych mistrzostw Europy (Rybnik 2002 – XIV miejsce, Slaný 2003 – jako rezerwowy, Lendava 2008 – VI miejsce, Togliatti 2009 – V miejsce). Dwa razy występował w finale mistrzostw Europy par (Równe 2012 – V miejsce, Herxheim 2013 – VI miejsce). Jest także finalistą indywidualnych mistrzostw Europy na torze trawiastym (Bielefeld 2013 – IX miejsce) oraz finalistą drużynowego Pucharu Świata (Praga 2013 – IV miejsce).

Cztery razy uczestniczył w turniejach o „Grand Prix Czech”, jako zawodnik z „dziką kartą” (2003 – XXIV miejsce, 2007 – XV miejsce, 2012 – VII miejsce, 2013 – XVI miejsce).

W lidze brytyjskiej reprezentował kluby z Berwick (2001, 2003, 2004, 2009, 2011), Newcastle (2005-2008), Belle Vue (2006), Sheffield (2010, 2012) oraz Coventry (2012).

W lidze polskiej startował w barwach klubów: LKŻ Lublin (2000), KSŻ Krosno (2002, 2009–2011), AK Markéta Praha (2007), Wanda Kraków (2013), SK Lokomotīve Dyneburg (2014), KSM Krosno (2018), Wolfie Wittstock (2021).

Występ Josefa Franca w meczu Wilków z PSŻ Poznań w 2021 roku w polskiej 2 lidze żużlowej:

Josef Franc w 2021 roku dla speedwaynews.pl mając już 42 lata powiedział co dla niego jest w tej chwili najważniejsze, klasyczny żużel czy long track:

Ja kocham żużel całym sercem, ale już jestem stary chłopak (śmiech). Muszę się koncentrować jak najwięcej na długim torze. Startuję jednak nadal w klasycznym speedwayu, mimo tego że raczej nie mam już szans na powrót do polskiej ligi. Póki nie myślę o zakończeniu kariery, będę kochał long track i starał się w nim odnosić jak najlepsze rezultaty

Zdjęcia: fb Josef Franc – Francracing.com