W środę, 1 października 2025 roku, na toruńskiej Motoarenie rozegrano drugi półfinał Speedway of Nations. Choć na trybunach pojawiło się zaledwie kilkuset kibiców, rywalizacja dostarczyła sporo emocji, szczególnie w walce o ostatnie miejsce w finale. Zgodnie z przewidywaniami triumfowali Australijczycy, przed Duńczykami, a sensacyjnie z trzeciego miejsca awans wywalczyli Czesi, którzy w barażu pokonali Ukrainę.


Faworyci nie zawiedli

Dwa miejsca premiowane bezpośrednim awansem do finału zajęły drużyny typowane przed zawodami do zwycięstwa. Australia zdobyła 41 punktów, a liderami zespołu byli Jack Holder (22+2 pkt) i Brady Kurtz (14+2 pkt). Wspierał ich także były mistrz świata Jason Doyle (5+1).

Dania była o krok za Australijczykami, kończąc półfinał z dorobkiem 37 punktów. Najwięcej zdobył Leon Madsen (15+3 pkt), a świetnie punktował również Michael Jepsen Jensen (16 pkt). Ważne trzy zwycięstwa dołożył rezerwowy Mikkel Michelsen (6+2 pkt).

Bezpośredni pojedynek gigantów – Australii i Danii w 9. wyścigu – rozczarował. Holder i Kurtz podwójnie ograli Madsena i Jensena, nie pozostawiając złudzeń, kto tego dnia jest mocniejszy.


Czesi bohaterami dnia

Ostatnie miejsce w finale rozstrzygnęło się między Czechami a Ukrainą. W rundzie zasadniczej lepiej wypadli Ukraińcy – szczególnie błyszczał Nazar Parnicki (21 pkt), wspierany przez Marko Lewiszyna (11+3 pkt).

Jednak w barażu Czesi zrewanżowali się rywalom. Adam Bednar wygrał bieg dodatkowy, a Jan Kvech dojechał na trzecim miejscu, co dało Czechom awans do finału. Ostatecznie nasi południowi sąsiedzi zakończyli zawody z dorobkiem 27 punktów, wyprzedzając Ukrainę (32 pkt) w najważniejszym momencie.

Z drugiej strony to jest bardzo dziwny przepis. W części zasadniczej to Ukraińcy byli lepsi od Czechów zajmując trzecie miejsce, ale w biegu barażowym musieli walczyć o awans do finału SON. Dziwnie wygląda tabela, gdy drużyna z większa ilością punktów zajmuje niższe miejsce od ekipy, która zdobyła od nich mniej oczek…


Francja, Finlandia i historyczna Argentyna

Na dalszych pozycjach uplasowały się reprezentacje Francji (22 pkt), Finlandii (18 pkt) i Argentyny (12 pkt).

Francuzi liczyli na walkę o baraż, jednak poza solidnym występem Dimitriego Berge (16+1 pkt), zespół nie był w stanie nawiązać równorzędnej walki z Czechami i Ukrainą.

Fińskim bohaterem został Antti Vuolas (15 pkt), który kilkakrotnie przywoził za plecami mocniejszych rywali.

Największe zainteresowanie budziła jednak Argentyna, debiutująca w tak prestiżowych zawodach. Choć ostatecznie zakończyli zmagania bez zwycięstwa drużynowego, to Cristian Zubillaga (8 pkt) zaprezentował się ambitnie. W 17. wyścigu prowadził przez trzy okrążenia przed Finami, lecz po błędzie na ostatnim łuku dał się objechać rywalom. Mimo to Argentyńczycy zapisali się w historii SON jako pierwsi reprezentanci swojego kraju.


Pusta Motoarena i tor od Phila Morrisa

Choć zawody sportowo były ciekawe, to trybuny Motoareny świeciły pustkami. Zmagania żużlowców w drugim półfinale SON (zresztą podobnie jak i w pierwszym) oglądała garstka kibiców, co wyraźnie kontrastuje z wydarzeniami ligowymi czy Grand Prix.

Tor przygotowany przez Phila Morrisa pozwalał na mijanki, szczególnie w środkowej części zawodów. Najwięcej emocji przyniosły biegi z udziałem Czechów, Ukraińców i Finów, gdzie walka trwała do ostatnich metrów.


Wyniki 2. półfinału Speedway of Nations – Toruń, 1.10.2025

I. Australia – 41 pkt.

  • Jack Holder – 22+2 (4,4,3*,4,3*,4)
  • Brady Kurtz – 14+2 (3*,-,4,3*,4,-)
  • Jason Doyle – 5+1 (2,3*)

II. Dania – 37 pkt.

  • Leon Madsen – 15+3 (3*,4,2,-,3*,3*)
  • Michael Jepsen Jensen – 16 (4,-,0,4,4,4)
  • Mikkel Michelsen – 6+2 (3*,3*)

III. Czechy – 27 pkt.

  • Jan Kvech – 16 (0,4,4,4,2,2)
  • Adam Bednar – 8+2 (2,3*,3*,0,0)
  • Vaclav Milik – 3+1 (-,-,3*,-,-,-)

IV. Ukraina – 32 pkt.

  • Nazar Parnicki – 21 (4,3,4,2,4,4)
  • Marko Lewiszyn – 11+3 (2,0,3*,0,3*,3*)
  • Roman Kapustin – NS

V. Francja – 22 pkt.

  • Dimitri Berge – 16+1 (3,4,2,3*,2,2)
  • David Bellego – 6 (0,2,0,4,0,-)
  • Mathias Trésarrieu – 0 (0)

VI. Finlandia – 18 pkt.

  • Antti Vuolas – 15 (2,3,2,2,4,2)
  • Jesse Mustonen – 3+1 (0,w,0,0,3*,-)
  • Tero Aarnio – 0 (0)

VII. Argentyna – 12 pkt.

  • Cristian Zubillaga – 8 (0,-,2,2,2,2)
  • Fernando Garcia – 2 (2,0,-,0,t,-)
  • Facundo Albin – 2 (2,0,w)

Bieg po biegu:

1. (61,28) Jepsen Jensen, Madsen, Bednar, Kvech

2. (60,71) Holder, Kurtz, Garcia, Zubillaga

3. (61,50) Parnicki, Berge, Lewiszyn, Bellego

4. (61,52) Kvech, Bednar, Vuolas, Mustonen

5. (62,46) Madsen, Michelsen, Albin, Garcia

6. (61,46) Holder, Parnicki, Doyle, Lewiszyn

7. (62,28) Berge, Vuolas, Bellego, Mustonen (w)

8. (62,45) Kvech, Milik, Zubillaga, Albin

9. (60,73) Kurtz, Holder, Madsen, Jepsen Jensen

10. (61,96) Parnicki, Lewiszyn, Vuolas, Mustonen

11. (61,91) Kvech, Bednar, Berge, Bellego

12. (61,95) Jepsen Jensen, Michelsen, Parnicki, Lewiszyn

13. (63,26) Bellego, Berge, Zubillaga, Garcia

14. (62,34) Holder, Kurtz, Vuolas, Mustonen

15. (62,56) Parnicki, Lewiszyn, Kvech, Bednar

16. (62,01) Jepsen Jensen, Madsen, Berge, Bellego

17. (63,19) Vuolas, Mustonen, Zubillaga, Garcia (t)

18. (60,97) Kurtz, Holder, Kvech, Bednar

19. (61,67) Jepsen Jensen, Madsen, Vuolas, Aarnio

20. (62,44) Parnicki, Lewiszyn, Zubillaga, Albin (w)

21. (61,90) Holder, Doyle, Berge, Tresarrieu

Baraż o miejsce w finale: (61,99) Bednar, Parnicki, Kvech, Lewiszyn


Kto w finale?

Po dwóch półfinałach znamy już wszystkie drużyny, które w sobotę 4 października wystartują w wielkim finale SON na Motoarenie. O złoto powalczą: Polska (jako gospodarz nie musiała rywalizować w półfinałach), Szwecja, Wielka Brytania, Łotwa, Australia, Dania i Czechy. Początek rywalizacji o godz. 19:00.

Zdjęcie: publiczny FB FIM Speedway Grand Prix