Jak podał „Przegląd Sportowy” władze polskiego żużla mają coraz to bardziej ambitne plany odnośnie szkolenia młodych polskich zawodników. Program rozwoju polskiego żużla przewiduje od sezonu 2022 między innymi znaczne zwiększenie organizowanych zawodów w klasie „250”.

Dotychczas żużlowcy startujący w tejże klasie mieli możliwość startu w ośmiu rundach zawodów w ramach Pucharu Ekstraligi oraz w 1-3 rund w ramach Indywidualnego Pucharu Polski. Sporadycznie organizowano także zawody towarzyskie.

To dawało maksimum kilkanaście startów rocznie zawodnikowi. Podobnie będzie jeszcze w sezonie obecnym. Nie jest to liczba zawodów bardzo mała ale nie też wielka. Ma to się zmienić od przyszłego sezonu.

Docelowo (autor tekstu nie ma wiedzy czy już od sezonu 2022) każdy klub Ekstraligowy ma organizować rocznie aż 4 zawody w klasie „250” (nie licząc ewentualnie towarzyskich). To dałoby aż 32 zawody w roku. Jest to bardzo dobra informacja dla tej klasy. Przy tak dużej liczbie zawodów zapewne wielu z nich startowałoby tylko w ich części (przypuszczalnie będą one rozgrywane w ramach co najmniej 2 cykli rywalizacji – np. PE i IPP, jak dotychczas).

Znaczne zwiększenie ilości organizowanych zawodów przyczyni się do dalszego rozwoju klasy „250” w Polsce. Powinna zwiększyć się także ilość zawodników, gdyż będą oni mieć okazję częstej, regularnej rywalizacji a to raczej służy zwiększeniu ich liczby.

Aktualnie w klasie „250” startuje w Polsce w granicach 20-30 żużlowców, ich ilość się stale zmienia gdyż kolejni zdają licencję, inni z kolei przechodzą już do klasy „500”, wszystko wskazuje jednak iż liczba ta będzie się rokrocznie zwiększać.