Znamy już półfinałowego przeciwnika Fogo Unii Leszno w walce o awans do Metalkas 2. Ligi. „Byki” zdecydowały się na rywalizację z Texom Stalą Rzeszów, choć – jak ujawnił dyrektor zarządzający klubu – poważnie brano pod uwagę także wybór Abramczyk Polonii Bydgoszcz.
– Ta decyzja została przemyślana i przedyskutowana w dosyć dużym gronie u nas w klubie – mówił Sławomir Kryjom przed kamerami Canal+. – Oczywiście nie wycofujemy się z tego co powiedzieliśmy po meczu w Bydgoszczy. Opcja Polonii w półfinale była u nas mocno grana. Wybraliśmy jednak Stal Rzeszów.
Wybór bez niespodzianki
W rundzie zasadniczej leszczynianie dwukrotnie wyraźnie pokonali drużynę z Rzeszowa. Nic więc dziwnego, że wybór tego właśnie rywala nie został odebrany jako sensacja.
Sławomir Kryjom zdradził również, dlaczego w Lesznie nie rozważano poważniej spotkania z Wilkami Krosno. – Tam przegraliśmy jedyne spotkanie i nie chcemy do tego wracać, bo nie wszystko było na tym meczu tak jak powinno. Play-offy rządzą się swoimi prawami więc będziemy obserwować drugą parę półfinałową. Już od piątku dosyć mocno przygotowujemy się do fazy play-off. Mamy świadomość tego, co może się wydarzyć w ciągu 60 najbliższych wyścigów.
Cel? Awans dwóch drużyn
Dyrektor zarządzający Fogo Unii wyraził też przekonanie, że tegoroczny sezon zakończy się podwójnym awansem do najwyższej klasy rozgrywkowej. – W tym roku do najwyższej klasy rozgrywkowej awansują aż dwa zespoły – podkreślił.
Źródło i zdjęcie: facebook GłosLeszna.pl








