W pięknym otoczeniu Olympic Park Speedway w Mildurze, w australijskim stanie Wiktoria, w niedzielę 29 grudnia br. odbyły się zawody Phil Crump Solo Classic. Turniej, poświęcony legendzie australijskiego żużla, dostarczył kibicom wielu emocji, a jego triumfatorem został Brady Kurtz, nowy zawodnik Betard Sparty Wrocław. Podium uzupełnili Jaimon Lidsey oraz Amerykanin Luke Becker, potwierdzając swoje wysokie umiejętności.

Międzynarodowe nazwiska na starcie

Zawody w Mildurze zgromadziły na starcie nie tylko australijską czołówkę, ale również interesujących zawodników nie tylko z Europy. Wśród nich znaleźli się m.in. Luke Becker z USA, Brytyjczyk Tom Brennan, Czech Jan Kvech oraz Duńczyk Jonas Jeppesen. Dla wielu z nich rywalizacja na specyficznym australijskim torze była nie lada wyzwaniem. Szczególnie Jeppesen miał trudne zawody – nowy tor sprawiał mu ogromne problemy, co ostatecznie przełożyło się na 11. miejsce i brak awansu nawet do biegu barażowego.

Nietypowy format rywalizacji

Turniej Phil Crump Solo Classic charakteryzował się unikalnym formatem. W fazie zasadniczej rozegrano 20 wyścigów w czteroosobowych obsadach, po pięć serii startów, wg klasycznego programu indywidualnych zawodów 20-biegowych. Pięciu najlepszych zawodników z klasyfikacji miało zapewniony awans do finału, natomiast zawodnicy z miejsc 6-9 musieli walczyć o ostatnie miejsce w decydującym biegu w barażu.

Faza zasadnicza i baraże

Od początku zawodów na torze dominowali Brady Kurtz, Jaimon Lidsey oraz Rohan Tungate. Luke Becker, po problemach w pierwszych biegach, później właściwie przełożył się i wygrał trzy ostatnie starty w fazie zasadniczej, co dało mu awans do finału. Ostatnie miejsce w decydującym wyścigu wywalczył Sam Masters, pokonując w barażu Frasera Bowesa, Jana Kvecha oraz Luke’a Killeena.

Dramatyczny finał

Finał turnieju dostarczył kibicom ogromnych emocji. W zamieszaniu na starcie (przypomnijmy startowało sześciu najlepszych żużlowców tego wieczora) najlepiej poradził sobie Brady Kurtz, który pewnie zmierzał po zwycięstwo. Jaimon Lidsey stoczył walkę o drugą pozycję, a Luke Becker skutecznie obronił trzecie miejsce przed atakami Toma Brennana. Kurtz, triumfując w Mildurze, pokazał, że jest obecnie w wysokiej formie i będzie ważnym wzmocnieniem dla Sparty Wrocław w nadchodzącym sezonie PGE Ekstraligi.

Wyniki końcowe Phil Crump Solo Classic (za po-bandzie.com.pl):

  1. Brady Kurtz (2,3,3,3,3) 14 + 1. miejsce w finale
  2. Jaimon Lidsey (3,2,3,3,3) 14 + 2. miejsce w finale
  3. Luke Becker (1,2,3,3,3) 12 + 3. miejsce w finale
  4. Tom Brennan (2,3,3,1,2) 11 + 4. miejsce w finale
  5. Rohan Tungate (3,3,2,2,2) 12 + 5. miejsce w finale
  6. Sam Masters (3,1,2,3,1) 10 + 1. miejsce w barażu + 6. miejsce w finale
  7. Jan Kvech (0,3,2,0,3) 8 + 2. miejsce w barażu
  8. Luke Killeen (2,2,1,2,0) 7 + 3. miejsce w barażu
  9. Fraser Bowes (3,0,1,2,1) 7 + 4. miejsce w barażu
  10. Mitchell Mcdiarmid (0,1,1,2,2) 6
  11. Jonas Jeppesen (2,1,2,u,0) 5
  12. Jack Morrison (1,1,0,1,2) 5
  13. Justin Sedgmen (1,2,1,1,-) 5
  14. Patrick Hamilton (1,0,0,1,0) 2
  15. Sam Hagon (0,0,0,0,1) 1
  16. Dayle Wood (1) 1
  17. Harrison Ryan (0,d,0,0,0) 0

Podsumowanie

Phil Crump Solo Classic po raz kolejny potwierdził, że australijski żużel jest widowiskowy i stoi na wysokim poziomie. Brady Kurtz, Jaimon Lidsey i Luke Becker pokazali klasę, a nietypowy format rywalizacji dodał imprezie dodatkowego smaczku. Zawody były również dobrą okazją do przetarcia dla europejskich zawodników przed nadchodzącym sezonem. Szczególnie występy Kurza i Lidseya zwiastują emocjonującą walkę w przyszłorocznych ligach na Starym Kontynencie.

Źródło i zdjęcie: publiczny fb Mildura Motorcycle Club