Stadion przy ulicy Wrzesińskiej od dekad stanowi jeden z najbardziej rozpoznawalnych żużlowych adresów w Polsce. To właśnie tam Start Gniezno budował swoją historię, sięgając po ligowe sukcesy i wychowując kolejne pokolenia zawodników. Dziś jednak ten sam obiekt staje się jednym z największych wyzwań organizacyjnych klubu.
Temat modernizacji stadionu wrócił z pełną mocą 19 stycznia 2026 roku, kiedy dyrektor Startu Gniezno Radosław Majewski był gościem w studiu TVP3 Poznań. Rozmowa dotyczyła podsumowania sezonu 2025, budowy kadry na kolejne rozgrywki, ale – co kluczowe – także infrastruktury przy Wrzesińskiej. To właśnie pytanie od kibica skierowało dyskusję na temat, który od dawna budzi emocje w środowisku.
„Tak, są takie plany”. Pierwsze koncepcje już gotowe
Pytanie widza było proste i konkretne: co z modernizacją stadionu Startu? Odpowiedź dyrektora potwierdziła, że temat przestał być wyłącznie sferą spekulacji.
– „Tak, są takie plany” – przyznał Radosław Majewski na antenie TVP3 Poznań.
– „Pierwsze prace koncepcyjne są już za nami i wiemy, że najpierw trzeba się zająć wieżyczką sędziowską. Wizualizacje są już przygotowane, z tego co mi wiadomo miasto ma zarezerwowane środki na ten cel na dokumentację techniczną.”
Jak wynika z wypowiedzi dyrektora, pierwszym etapem modernizacji ma być nowa wieża sędziowska – element infrastruktury, który od kilku lat znajduje się pod szczególną lupą regulaminową. Obecna wieżyczka, choć dla wielu kibiców stanowi swoisty symbol stadionu, nie spełnia już współczesnych wymogów organizacyjnych.
Regulaminy bez sentymentów
Problem stadionu w Gnieźnie nie dotyczy wyłącznie estetyki czy komfortu. Kluczową rolę odgrywają wymogi licencyjne i techniczne, których spełnienie jest warunkiem rywalizacji na wyższych szczeblach rozgrywkowych.
– „Tutaj trzeba jeszcze skonsultować wszelkie techniczne kwestie z żużlową centralą” – zaznaczył Majewski, odnosząc się do planowanej modernizacji wieżyczki.
Jak wynika z informacji środowiskowych, GKSŻ postawił klubowi ultimatum dotyczące modernizacji lub budowy nowej wieży sędziowskiej. Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że graniczną datą ma być rok 2027, co jasno pokazuje, że czas na działania nie jest nieograniczony.
Licencja nadzorowana i obowiązki finansowe
Kwestie infrastrukturalne ściśle łączą się z sytuacją formalną klubu. Ultrapur Start Gniezno otrzymał licencję nadzorowaną na sezon 2026, co wiąże się z dodatkowymi obowiązkami i kontrolą.
– „Licencja wiążę się z tym, że co miesiąc musimy raportować do GKSŻ-u informację na temat finansów klubu” – tłumaczył Radosław Majewski.
– „Licencja była przyznana ze względu na ujemne kapitały klubu, także musieliśmy spełnić dwa dodatkowe wymagania z obiektem. Te formalności zostały dopięte. Kolejne etapy tej licencji będziemy realizować z władzami.”
Oznacza to, że Start Gniezno funkcjonuje obecnie pod stałym nadzorem, a każde opóźnienie lub brak postępów w zakresie infrastruktury może mieć realne konsekwencje sportowe i organizacyjne.
Park maszyn i parking – wąskie gardła stadionu
Modernizacja stadionu nie kończy się na wieżyczce sędziowskiej. Drugim kluczowym problemem jest układ parku maszyn, który – jak przyznają władze klubu – nie odpowiada obecnym standardom, zwłaszcza w kontekście transmisji telewizyjnych.
Normy dotyczące monitorów, tabletów, zaplecza technicznego i pracy obsługi medialnej powodują, że obecna przestrzeń staje się niewystarczająca. W tej sytuacji rozważane są różne warianty zmian, łącznie z powrotem do dawnych rozwiązań komunikacyjnych wokół stadionu.
– „Podobnie rzecz się ma także z parkingiem. Tutaj też niezbędna jest współpraca na linii związek – miasto, jest kilka koncepcji, w tym przeniesienie go w stare miejsce koło budynku hotelowego.”
Do tego wątku dyrektor wrócił również w dalszej części rozmowy:
– „Parking jest bolączką. Jest rozważane kilka koncepcji, w tym przeniesienie go w okolice byłego budynku hotelu.”
Co dalej i kiedy?
Największą niewiadomą pozostaje harmonogram. Na dziś wiadomo, że miasto zabezpieczyło środki na rok 2026 na przygotowanie dokumentacji technicznej, co oznacza pierwszy formalny krok w stronę zmian. Same prace budowlane wymagają jednak dalszych decyzji, uzgodnień z PZM oraz GKSŻ i zabezpieczenia finansowania.
Według zapowiedzi pierwsze efekty modernizacji mogą być widoczne jeszcze w 2026 roku, ale pełna realizacja projektu będzie procesem wieloetapowym.
W międzyczasie Start Gniezno przygotowuje się do sezonu Krajowej Ligi Żużlowej, wciąż nie znając pełnego układu rozgrywek, ponieważ terminarz zależny jest od sytuacji Unii Tarnów.
Stadion jako warunek przyszłości
Jedno nie ulega wątpliwości: bez modernizacji stadionu przy Wrzesińskiej nie będzie mowy o długofalowym rozwoju Startu Gniezno. Regulaminy nie pozostawiają pola do interpretacji, a sentyment – choć ważny – nie zastąpi infrastruktury.
Dla miasta, klubu i kibiców nadchodzące miesiące będą testem determinacji. Bo w Gnieźnie stawka jest znacznie większa niż tylko nowa wieża sędziowska. Chodzi o to, czy jeden z najbardziej zasłużonych ośrodków żużlowych w Polsce zdoła nadążyć za wymaganiami współczesnego sportu.
Zdjęcie: publiczny FB Start Gniezno








