🔥 Motor znowu pacyfikuje Spartę. Kurtz sam toczył wojnę

Nie było nokautu, ale była dominacja. Motor Lublin wygrywa 47:43 we Wrocławiu z Betard Spartą i po raz kolejny udowadnia, że jest dla wrocławian absolutnym koszmarem. Spartanie mieli tylko jednego bohatera – Brady’ego Kurtza, który pojechał koncertowo. Reszta? Niemoc. Łaguta bez trójki w całym meczu to fakt, który powinien zapalić wszystkie czerwone lampki. Tak słabego występu Rosjanina z polskim paszportem nie widzieliśmy od lat.

🟢 MVP meczu: Brady Kurtz (16 punktów) – tytan walki, dawał iskry, kiedy cała Sparta gasła.

Plusy:

  • Woffinden na stadionie. Symbol, który podnosi morale.
  • Motor punktuje równo, mimo błędów.

Minusy:

  • Sparta bez zęba. Ani liderów, ani żaru w oczach.
  • Łaguta i Janowski jakby obudzeni za późno.

⚙️ Falubaz: znowu upadek, znowu wstyd. A Bieńkowski wkurzony

Stelmet Falubaz Zielona Góra przegrywa u siebie z GKM-em Grudziądz 41:49 i to był kolejny mecz, w którym zabrakło dosłownie wszystkiego. Głowy, formy, zespołu. Leon Madsen – blady cień siebie, Piotr Protasiewicz – pod presją właściciela, a Bieńkowski – wściekły z zagranicy grzmi: „Głowa mnie rozbolała. Mają się wziąć do roboty!”. Ten projekt miał być stabilny i solidny, a wygląda na rozlatujący się w szwach.

🟢 MVP meczu: Max Fricke (GKM) – nie zawodzi od początku sezonu, ciągnie wynik z klasą.

Plusy:

  • GKM jak kombajn – równo i skutecznie.
  • Dobra końcówka Pawlickiego juniora.

Minusy:

  • Madsen? Kryzys wygląda poważnie.
  • Falubaz bez planu i bez lidera. Chaos.

💥 Włókniarz masakruje Gorzów. Pokaz siły pod Jasną Górą

Tu nie było wątpliwości. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa rozjechał Stal Gorzów 56:34, a duet Michelsen – Miśkowiak znów zrobił różnicę. Stal? Bezradna. Trener Chomski po meczu miał więcej pytań niż odpowiedzi. Gorzowianie wyglądają źle, jeżdżą gorzej. Jeśli nie znajdą punktów w najbliższych tygodniach, ten sezon może być walką o utrzymanie, a nie o medale.

🟢 MVP meczu: Mikkel Michelsen – takiego lidera Włókniarz potrzebował od początku sezonu.

Plusy:

  • Częstochowa wraca do gry.
  • Miśkowiak rośnie z meczu na mecz.

Minusy:

  • Gorzów bez walki, bez jaj.
  • Gdzie się podziała forma Woźniaka?

⚡ Rybnik… zderzenie ze ścianą. Toruń demoluje ROW

To był kubeł zimnej wody. Po dwóch dobrych meczach Rybnik przegrywa u siebie z Toruniem 32:52. To nie był tylko wynik – to była przepaść. Lambert odżył, Dudek solidnie, a Sajfutdinow – wreszcie konkretny. A ROW? Pedersen nie udźwignął presji, Holder gasł z biegu na bieg, a Czugunow miał przebłysk tylko na początku. A Pludra?… nadal nie istnieje. To spotkanie pokazało, jak duży jest jeszcze dystans pomiędzy beniaminkiem a ligową czołówką.

🟢 MVP meczu: Mikkel Michelsen – bezbłędny i szybki. Odpowiedź na krytykę.

Plusy:

  • Toruń zbudował morale. W dobrym momencie.
  • Sajfutdinow się przebudził – może nieco za późno, ale w porę.

Minusy:

  • ROW mentalnie rozsypany.
  • Bezbarwny Pedersen, zamiast podrywać drużynę, ciągnął ją w dół

Zdjęcie: Maciej Trubisz