Dan Bewley, reprezentant Wielkiej Brytanii, wierzy, że doping kibiców zapewni mu przewagę na torze, gdy będzie występował w pierwszej w historii podwójnej rundzie ATPI FIM Speedway GP of Great Britain w Manchesterze, zaplanowanej na 13 i 14 czerwca br.
Czterokrotny zwycięzca turniejów cyklu Grand Prix pojedzie na swoim domowym torze Rowe Motor Oil Premiership, gdzie niemal nieprzerwanie od 2016 roku ściga się dla Belle Vue Aces.
Wielkie zainteresowanie zawodami
Bilety na to wydarzenie są bardzo drogie i są sprzedawane już od dłuższego czasu, to sporo wejściówek np na East Grandstand czy na sektory C i E North Grandstand są jeszcze dostępne.
Ekscytujące występy Bewleya na torze National Speedway Stadium uczyniły go faworytem kibiców Belle Vue. Brytyjczyk dwukrotnie triumfował tam w Drużynowych Mistrzostwach Świata na Żużlu (FIM Speedway of Nations), zdobywając złoto w barwach Wielkiej Brytanii. Mimo, iż w tegorocznym cyklu SGP Bewley nie błyszczy to kibice liczą na jego dobry występ na „swoich śmieciach”. Przypomnijmy, iż w rywalizacji o tytuł indywidualnego mistrza świata Brytyjczyk w Landshut był drugi a w pozostałych dwóch turniejach nie zdołał awansować do finału. Obecnie z dorobkiem 34 punktów jest na szóstym miejscu klasyfikacji generalnej i do trzeciego Jacka Holdera traci 8 punktów. Prowadzący Bartosz Zmarzlik ma na swoim koncie 53 oczka.
Czy domowy tor da przewagę?
Niektórzy sądzą, że znajomość toru da Bewleyowi znaczącą przewagę nad najlepszymi zawodnikami świata. Jednak sam zawodnik uważa, że kluczowym czynnikiem będzie wsparcie publiczności:
Jadę na każdy turniej Grand Prix i zawsze odczuwam to samo. Bycie w Manchesterze nie sprawia, że czuję się inaczej pod względem pewności siebie. Największą różnicę robi właśnie wsparcie publiczności. To samo czuło się podczas zawodów w Cardiff – powiedział Bewley.
Na moim torze nie odczuwam większej różnicy. Bardziej chodzi o moment, gdy wchodzisz na stadion, idziesz na obchód toru i naprawdę zauważasz obecność miejscowych kibiców. To czyni to wszystko wyjątkowym.
Spełnione marzenie o Grand Prix w Manchesterze
Bewley nie kryje radości, że stadion National Speedway Stadium w końcu został nagrodzony organizacją zawodów Grand Prix. Wcześniej odbywały się tam inne prestiżowe imprezy, takie jak baraż i finał Drużynowego Pucharu Świata na Żużlu w 2016 roku oraz finały Speedway of Nations w latach 2021 i 2024.
Wiem, że klub starał się o to od dłuższego czasu. Kilka lat temu po raz pierwszy udało im się zdobyć organizację Speedway of Nations, a wcześniej w 2016 roku odbył się tam Drużynowy Puchar Świata – wtedy właśnie zaczynałem swoją karierę – wspomina Brytyjczyk.
Od pierwszego roku istnienia tego stadionu zawsze dążyli do organizacji wielkich wydarzeń. Należą im się za to ogromne brawa.
Od kilku lat marzyłem o tym, aby odbyło się tu Grand Prix. Naprawdę wierzę – i myślę, że wszyscy się z tym zgodzą – że Manchester zasługuje na to, aby gościć takie zawody. Ściganie na tym torze jest zawsze fantastyczne, a stadion jest świetny – zakończył zawodnik Betard Sparty i Belle Vue Mnchester.
Źródło: fimspeedway.com






