Betard Sparta Wrocław udowodniła, że przedsezonowa forma jest wysoka i w niedzielne wczesne popołudnie 30 marca br. pewnie pokonała beniaminka PGE Ekstraligi, Innpro ROW Rybnik, wynikiem 53:37. Gospodarze, mimo braku Artioma Łaguty (który w tym samym czasie brał udział w Kryterium Asów w Bydgoszczy), zaprezentowali się znakomicie, a nowy nabytek drużyny, Brady Kurtz, zdobył komplet punktów i udowodnił, że może być kluczowym zawodnikiem dla wrocławian w nadchodzącym sezonie.

Mocny początek wrocławian

Pierwsza seria startów zwiastowała dominację Sparty. Trzy pierwsze biegi zakończyły się zwycięstwami 4:2, a w czwartym padł remis. Szczególnie wyróżniał się Bartłomiej Kowalski, który otworzył spotkanie zwycięstwem, oraz Maciej Janowski, pokonując Gleba Czugunowa w efektownym stylu. ROW starał się przeciwstawiać, ale na półmetku zawodów gospodarze prowadzili już 36:24.

Kurtz imponuje, Kowalski w doskonałej dyspozycji

Brady Kurtz od początku pokazywał, że doskonale czuje się na torze Stadionu Olimpijskiego. W trzech pierwszych startach nie znalazł pogromcy, a w biegu 13. wraz z Maciejem Janowskim przypieczętowali zwycięstwo Sparty podwójnym triumfem. Nie zawodził również Bartłomiej Kowalski, który zdobył 10 punktów z bonusem, a jego szybka jazda i skuteczna walka z rywalami zasługują na wyróżnienie.

  • „Czułem się dzisiaj bardzo dobrze, tor był dobrze przygotowany, a motocykl spisywał się znakomicie. Cieszę się, że mogłem dołożyć się do wygranej drużyny” – powiedział Kowalski po meczu.

Rybniczanie z problemami, ale Knudsen daje nadzieję

ROW Rybnik miał duże problemy z utrzymaniem równego tempa z gospodarzami. Jednym z jasnych punktów drużyny był Jesper Knudsen, który w trzech startach zdobył sześć punktów i może być poważnym kandydatem do wyjściowego składu na pierwsze mecze ligowe.

Nieco lepiej spisywał się także Nicki Pedersen, który po słabszym początku pokazał się z lepszej strony, pokonując m.in. Bartłomieja Kowalskiego. Jednak Chris Holder i Rohan Tungate nie zachwycili, co może budzić niepokój trenera Piotra Żłyty przed ligową inauguracją.

  • „To był dla nas ważny test, wiemy nad czym pracować przed sezonem. Widzimy, że musimy poprawić prędkości i starty” – skomentował po meczu szkoleniowiec ROW-u.

Kluczowe momenty spotkania

Największym uderzeniem Sparty były biegi 5. oraz 13., w których gospodarze podwójnie triumfowali. Zwłaszcza wyścig przed nominowanymi biegami był kluczowy, gdyż to właśnie w nim Janowski i Kurtz pogrążyli ROW, zdobywając 5 punktów i powiększając przewagę do 16 punktów.

  • „Cieszymy się z kolejnego udanego sparingu, to dobry prognostyk na początek sezonu. Dziś byliśmy szybcy i dobrze spasowani z torem” – podsumował Maciej Janowski.

Podsumowanie i punktacja

Ostatecznie Sparta wygrała 53:37, a bohaterami byli Kurtz, Kowalski oraz Janowski. W ROW-ie najlepiej zaprezentował się Jesper Knudsen, który może być jednym z odkryć sezonu.

Betard Sparta Wrocław – 53 pkt.
9. Jakub Krawczyk – 6+1 (1,0,1,2,2*)
10. Brady Kurtz – 11+1 (3,3,3,2*)
11. Bartłomiej Kowalski – 10+1 (3,2*,2,3)
12. Daniel Bewley – 8+1 (1,3,1*,0,3)
13. Maciej Janowski – 11 (3,2,3,3)
14. Marcel Kowolik – 3 (3,0,0,w)
15. Nikodem Mikołajczyk- 4+1 (1,1*,1,1)

Innpro ROW Rybnik – 37 pkt.
1. Maksym Drabik – 5 (2,3,-,-)
2. Gleb Czugunow – 7 (2,d,2,d,0,3)
3. Kacper Pludra – 4+1 (0,-,1*,1,2)|
4. Chris Holder – 5+1 (1*,1,2,1)
5. Nicki Pedersen – 5 (0,2,3,-)
6. Paweł Trześniewski – 0 (0,-,0,0)
7. Kacper Tkocz – 1 (t,1,0,-)
8. Rohan Tungate – 4 (0,3,1)
17. Jesper Knudsen – 6 (2,2,2)

Bieg po biegu:

1. Kowalski, Drabik, Krawczyk, Pludra – 4:2 – (4:2)

2. Kowolik, Knudsen, Mikołajczyk, Trześniewski – 4:2 – (8:4)

3. Janowski, Czugunow, Bewley, Pedersen – 4:2 – (12:6)

4. Kurtz, Knudsen, Holder, Kowolik – 3:3 – (15:9)

5. Bewley, Kowalski, Holder, Tungate– 5:1 – (20:10)

6. Drabik, Janowski, Mikołajczyk, Czugunow (d) – 3:3 – (23:13)

7.Kurtz, Pedersen, Tkocz, Krawczyk – 3:3 – (26:16)

8. Janowski, Holder, Pludra, Kowolik – 3:3 – (29:19)

9. Kurtz, Czugunow, Krawczyk, Tkocz – 4:2 – (33:21)

10. Pedersen, Kowalski, Bewley, Trześniewski – 3:3 – (36:24)

11. Tungate, Krawczyk, Holder, Bewley – 2:4 – (38:28)

12. Kowalski, Knudsen, Mikołajczyk, Czugunow – 4:2 – (42:30)

13. Janowski, Kurtz, Pludra, Trześniewski – 5:1 – (47:31)

14. Bewley, Krawczyk, Tungate, Czugunow – 5:1 – (52:32)

15. Czugunow, Pludra, Mikołajczyk, Kowolik (w) – 1:5 – (53:37)

Betard Sparta Wrocław po raz kolejny udowodniła, że jest w doskonałej dyspozycji przed startem PGE Ekstraligi. Teraz pozostaje czekać na pierwsze ligowe emocje i potwierdzenie wysokiej formy w oficjalnych rozgrywkach.

Zdjęcie: autor tekstu