W piątkowy wieczór (20 czerwca, godz. 20:30) na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu odbędzie się drugi mecz 9. kolejki PGE Ekstraligi. Miejscowa Betard Sparta zmierzy się z beniaminkiem – Innpro ROW-em Rybnik. Stawką pojedynku są nie tylko dwa punkty meczowe, ale także punkt bonusowy. W pierwszym spotkaniu, rozegranym w Rybniku, wrocławianie wygrali 50:40 i to oni są w uprzywilejowanej pozycji przed rewanżem.
Pytanie o skład Sparty. Ben Cook pod „dziewiątką”?
Choć aktualne awizowane zestawienie Betard Sparty nie odbiega znacząco od dotychczasowych, to kibice we Wrocławiu zastanawiają się, czy rzeczywiście z numerem 9 wyjedzie na tor Brady Kurtz. Australijczyk w ostatnich meczach jeździł właśnie z tym numerem, a w Częstochowie został zestawiony w parze z juniorem. Wówczas z numerem 13 pojechał Maciej Janowski. Dokładnie takie same zestawienie widzimy i tym razem – co może sugerować kolejną roszadę personalną.
Niewykluczone, że Kurtza zastąpi jego rodak Ben Cook, który został zgłoszony do kadry meczowej i czeka na swoją szansę. Jeśli tak się stanie, byłby to jego debiut w PGE Ekstralidze. Ta decyzja zapadnie jednak dopiero tuż przed meczem. Niezależnie od personaliów, Spartanie będą faworytem spotkania, choć ich forma w ostatnich tygodniach nie zachwyca.
Powrót Krawczyka i nadzieja w juniorach
Dobrą wiadomością dla kibiców Betard Sparty jest powrót Jakuba Krawczyka, który niedawno zapowiedział swój powrót w mediach społecznościowych. Doświadczony już młodzieżowiec z pewnością doda pewności Krystianowi Grędzie – 16-latkowi, który debiutował w ekstremalnych warunkach w Częstochowie i nie miał łatwego wejścia do zespołu.
Bez Holdera, ale z Czugunowem i Drabikiem
W awizowanym składzie ROW-u Rybnik brakuje Chrisa Holdera, który co prawda nie prezentował najwyższej formy, ale w ostatnim meczu z Falubazem Zielona Góra zdobył siedem punktów i niektórzy spodziewali się jego obecności we Wrocławiu. Piotr Żyto podjął jednak decyzję o wystawieniu Gleba Czugunowa – doskonale znanego kibicom Sparty.
Czugunow, choć mało jeździ w tym sezonie, zna Olimpijski jak własną kieszeń. Również Maksym Drabik wraca na dobrze sobie znany teren. Obaj zawodnicy w przeszłości reprezentowali barwy wrocławskiej drużyny, a teraz przyjadą jako rywale. Do Wrocławia wraca więc kawałek historii Sparty, co z pewnością nada meczu dodatkowego smaczku.
Awizowane składy:
Betard Sparta Wrocław:
9. Brady Kurtz (lub Ben Cook)
10. Bartłomiej Kowalski
11. Artiom Łaguta
12. Daniel Bewley
13. Maciej Janowski
14. Krystian Gręda
15. Jakub Krawczyk
Innpro ROW Rybnik:
- Nicki Pedersen
- Gleb Czugunow
- Jesper Knudsen
- Maksym Drabik
- Rohan Tungate
- Kacper Tkocz
- Paweł Trześniewski
- Kacper Pludra
Sędzia: Michał Sasień
Komisarz toru: Maciej Głód
Transmisja: Eleven Sports 1
Początek spotkania: godz. 20:30
Typ redakcji: wygrana Sparty, ale nie bez nerwów
Choć gospodarze przystępują do meczu z dziesięciopunktową zaliczką i teoretycznie mocniejszym składem, ich forma wciąż nie pozwala mówić o pewnym zwycięstwie. Sporo będzie zależeć od występu Artioma Łaguty i Daniela Bewleya, którzy nie zawsze są gwarantem dwucyfrowych zdobyczy. Rybniczanie z kolei mają w składzie doświadczonego Nickiego Pedersena i bardzo solidnego Rohana Tungate’a.
Typ: Betard Sparta wygra mecz i zgarnie punkt bonusowy, ale ROW postawi twarde warunki.
Zdjęcie: Maciej Trubisz






