Dziś – niedziela 13 lipca br. – o godzinie 17:00 na Stadionie Olimpijskim we Wrocławiu dojdzie do pierwszego z dwóch spotkań 11. rundy PGE Ekstraligi. Betard Sparta podejmie Bayersystem GKM Grudziądz i będzie miała doskonałą okazję, by zgarnąć pełną pulę punktów – dwa za zwycięstwo i jeden bonusowy. W pierwszym meczu tych drużyn, rozegranym w Grudziądzu, wrocławianie wygrali 47:43. Tym samym, by zapewnić sobie triumf w dwumeczu, wystarczy im nawet najskromniejsze zwycięstwo – choć nikt nie zakłada, że kibice będą musieli drżeć o wygraną gospodarzy do ostatniego biegu.

Faworyt tylko jeden
Wrocławianie są wiceliderem tabeli PGE Ekstraligi, a na swoim torze czują się wyjątkowo pewnie – tylko raz w tym sezonie zaznali tu porażki. Co więcej, ich forma wyraźnie zwyżkuje – wygrana u siebie z Włókniarzem Częstochowa była pokazem siły, a kluczowi liderzy, jak Artiom Łaguta, Daniel Bewley czy Maciej Janowski, potrafią w odpowiednich momentach przejąć kontrolę nad meczem.

Z kolei GKM, choć w tym sezonie notuje wyraźny progres względem lat poprzednich, wciąż nie może przełamać klątwy meczów wyjazdowych. Punkty zdobyte na trudnym terenie w Częstochowie czy Zielonej Górze na początku sezonu to wciąż wyjątek, a nie reguła. We Wrocławiu grudziądzanom będzie piekielnie trudno, zwłaszcza że Betard Sparta prezentuje wyjątkową stabilność w składzie i zestawieniu par.

Awizowane składy:
Betard Sparta Wrocław

  1. Brady Kurtz
  2. Bartłomiej Kowalski
  3. Artiom Łaguta
  4. Daniel Bewley
  5. Maciej Janowski
  6. Marcel Kowolik
  7. Jakub Krawczyk

Bayersystem GKM Grudziądz
1. Max Fricke
2. Jaimon Lidsey
3. Jakub Miśkowiak
4. Wadim Tarasienko
5. Michael Jepsen Jensen
6. Kevin Małkiewicz
7. Kacper Szarszewski

Na papierze przewaga leży po stronie wrocławian – duet Łaguta–Bewley to znacząca siła w lidze, a powracający do wysokiej formy Maciej Janowski znów zaczyna przypominać siebie z najlepszych lat. W składzie gości warto zwrócić uwagę na młodego Kevina Małkiewicza, który wraca po przerwie i znów znajduje się pod baczną obserwacją środowiska. Jego nazwisko ostatnio przewija się bowiem coraz częściej w kontekście… przenosin do Sparty w sezonie 2026.

Małkiewicz na radarze Sparty
Według nieoficjalnych informacji, Sparta Wrocław prowadzi zaawansowane rozmowy z Małkiewiczem na temat kontraktu na sezon 2026. Młodzieżowiec GKM-u to jeden z najbardziej utalentowanych polskich juniorów, a jego kontrakt z obecnym klubem wygasa z końcem bieżącego sezonu. Nic dziwnego, że wrocławianie – świadomi, że lada moment będą musieli przebudować formację młodzieżową – bacznie przyglądają się jego postępom. Niedzielny mecz to dla niego dodatkowa okazja, by zaprezentować się potencjalnemu pracodawcy.

Tor jak pole minowe?
Nie bez znaczenia pozostaje także kwestia nawierzchni. Od środy na Stadionie Olimpijskim obowiązywał zakaz wjazdu na tor, co oznacza, że gospodarze nie mieli możliwości treningu przedmeczowego. Może to nieco zmniejszyć przewagę własnego toru, choć sztab Sparty ma już doświadczenie w radzeniu sobie z takimi ograniczeniami. Na razie nic nie wskazuje na to, by mecz miał zostać odwołany z powodu pogody, choć wszyscy trzymają kciuki, by aura nie pokrzyżowała planów.

Prognoza pogody (za: pogoda.wp.pl):
Temperatura: 22°C
Deszcz: 0.1 mm
Wiatr: 9 km/h

Transmisja
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 17:00, a transmisję na żywo przeprowadzi Canal+ Sport. Komentarze i analiza ekspertów z pewnością dodadzą kolorytu tej rywalizacji – tym bardziej, że każda wygrana może mieć ogromne znaczenie w kontekście walki o lepsze rozstawienie przed fazą play-off.

Osoby funkcyjne
Sędzia zawodów: Bartosz Ignaszewski – ten sam, który prowadził mecz Wrocławian w Częstochowie.

Komisarz toru: Maciej Głód

Wynik pierwszego meczu: GKM Grudziądz – Betard Sparta Wrocław 43:47

Wnioski? Sparta wydaje się murowanym faworytem i wszystko poza jej pewnym zwycięstwem będzie sporą niespodzianką. Ale PGE Ekstraliga nauczyła już kibiców, że niespodzianki to jej chleb powszedni. Czy Małkiewicz wystrzeli z formą? Czy GKM postraszy faworyta? Przekonamy się już dziś.