W piątek 5 grudnia br. Główna Komisja Sportu Żużlowego opublikowała długo wyczekiwany komunikat dotyczący reformy ogumienia stosowanego w polskich rozgrywkach żużlowych. Decyzja, o której wstępnie mówiło się już podczas sezonu, została ostatecznie potwierdzona – zawodnicy w nadchodzących latach będą mogli korzystać tylko z jednego rodzaju tylnych opon.


Narastający problem kosztów sprzętu

W ostatnich latach w polskim żużlu coraz częściej dyskutowano o skali wydatków ponoszonych przez zawodników i kluby. Koszty sprzętu rosły w szybkim tempie, a jednym z kluczowych czynników stały się… opony.

W PGE Ekstralidze dochodziło do sytuacji, w których zawodnicy wymieniali oponę po jednym przerwanym biegu, co napędzało wydatki do absurdalnego poziomu.

Podczas jednego ze spotkań prezesów klubów najwyższej klasy rozgrywkowej pojawił się więc temat możliwych oszczędności w tym obszarze. Zaproponowano wówczas wprowadzenie jednolitego ogumienia, tak aby maksymalnie ograniczyć koszty.


Przykład z Wielkiej Brytanii

Nowe rozwiązanie nie było pomysłem wziętym znikąd. Inspiracją okazała się brytyjska Premiership, w której zawodnicy potrafili przejechać cały mecz na jednej oponie tego samego typu — znacznie twardszej i trwalszej niż obecne w polskich ligach.


Decyzja potwierdzona. GKSŻ publikuje komunikat

5 grudnia GKSŻ oficjalnie potwierdziła kierunek zmian. Od sezonu 2026 zawodnicy nie będą mieli wyboru producenta — obowiązywać będzie jeden zaakceptowany typ ogumienia, osobno dla miniżużla oraz dla klas 500cc i młodzieżowych.

Zmiany będą obowiązywać we wszystkich rozgrywkach pod egidą PZM i EŻ, w tym m.in. w ligach żużlowych oraz Indywidualnych Mistrzostwach Polski.


Treść komunikatu GKSŻ z 5 grudnia:

1. Informujemy, że w sezonie żużlowym 2026 we wszystkich rozgrywkach pod egidą PZM i EŻ w Polsce, w miniżużlu (klasa 85-140cc) dopuszczalne będzie używanie wyłącznie tylnych opon wybranych w konkursie:
– DELI TIRE SB-136 3.00-17

2. Informujemy, że w sezonach żużlowych 2026-2028 we wszystkich rozgrywkach pod egidą PZM i EŻ w Polsce w klasach 500cc, 250cc/500R dopuszczalne będzie używanie wyłącznie tylnych opon wybranych w konkursie:
– opon dętkowych ANLAS, o wymiarze 3.75 x 19″, oznaczonych logotypem identyfikacyjnym według wskazania PZM – oznaczenie indywidualizacyjne opony na rynek polski (odlew fabryczny).
W oponach dętkowych obowiązkowe będzie stosowanie dętki.


Co oznaczają te zmiany?

Nowe opony będą znacznie twardsze, a więc bardziej odporne na zużycie. W praktyce zawodnicy w większości przypadków będą w stanie przejechać na nich większą liczbę biegów, co przełoży się na realne oszczędności — zarówno dla klubów, jak i dla samych żużlowców.

Eksperci przewidują, że nowe ogumienie może początkowo wpłynąć na dyspozycję niektórych zawodników, wymagając innego stylu jazdy i odmiennych ustawień motocykla. Jednocześnie jednak zmiany mogą ustabilizować sytuację ekonomiczną w sporcie.


Krok w stronę ograniczenia kosztów

Opublikowany komunikat to pierwszy etap szerszego planu racjonalizacji wydatków w polskim żużlu. Wprowadzenie jednolitego ogumienia ma stać się fundamentem kolejnych działań oszczędnościowych, o których w środowisku mówi się od dłuższego czasu.

Jedno jest pewne — od sezonu 2026 zawodnicy w polskich ligach będą rywalizować na identycznych tylnych oponach, co zmniejszy zarówno koszty, jak i różnice sprzętowe.

Zdjęcie: Maciej Trubisz