eWinner Apator Toruń – Motor Lublin 44-46. Pierwszy mecz 51-39 wygrał Motor. Wynik dwumeczu 97-83. Bonus dla Lublinian.

Ostatni mecz XII kolejki rozegrany w niedzielę 25 lipca br na Motoarenie w Toruniu dostarczył widzom ogromnych emocji. Podobnie jak we Wrocławiu, tak i w Toruniu padał deszcz. Mimo, iż nawierzchnia toru w grodzie Kopernika jest zadaszano, a dodatkowo położono plandeki na łukach to tor był przyczepny.

Sprzyjał on walce na dystansie na całej długości i szerokości toru. To pogoda i uczestnicy tego meczu oczywiście sprawili, że w Toruniu kibice oglądali pasjonujące widowisko.

Drużyna Motoru jest niesamowicie skuteczna na własnym torze – w tym sezonie nie przegrała jeszcze meczu u siebie. Za go na wyjazdach nie potrafi wywalczyć więcej niż 46 punktów. Do tej pory 46-44 Motor wygrał w Zielonej Górze i zremisował 45-45 z GKM-em.

Mecz od początku ułożył się doskonale dla przyjezdnych. Podobnie jak Włókniarz drużyna Motoru dysponuje bardzo silną parą młodzieżowców. I właśnie od drugiego biegu goście objęłi prowadzenie w tym spotkaniu.

W tym meczu, swoje pierwsze zwycięstwo w karierze na Motoarenie odnotował Dominik Kubera. Nie przełamał się za to Chris Holder, który nie pamięta kiedy ostatni raz w tym sezonie dojechał w meczu ligowym na pierwszej pozycji.

Gospodarze w dziewiątym wyścigu dnia doprowadzili do remisu w tym meczu, za sprawą wygranej Jacka Holdera i Pawła Przedpełskiego. Jednak już w kolejnym biegu wygrana 4-2 gości (CH. Holder był ostatni) i goście ponownie wyszli na minimalne prowadzenie w tym meczu. Po zwycięstwie w XIII biegu zawodników Apatora gospodarze przed biegami nominowanymi przegrywali tylko dwoma punktami. W meczu było 40-38 dla Motoru.

Euforia na trybunach zapanowała po XIV wyścigu dnia. Para Przedpełski-Lambert pokonała podwójnie duet gości Kubera-Hampel i przed ostatnim biegiem gospodarze po raz pierwszy w tym meczu wyszli na dwupunktowe prowadzenie.

Wszystko miało się rozstrzygnąć w ostatnim biegu wieczoru. Para gości Łaguta-Michelsen nie dała żadnych szans gospodarzom (J. Holder-Miedziński) i pewnie wygrała ten wyścig 5-1 i cały mecz 46-44. To Motor zainkasował trzy punkty, a Apator pozostał z niczym.

Sytuacja obu drużyn jest diametralnie różna. Motor tym zwycięstwem zapewnił sobie niemal na 100% udział w play-off. Natomiast Apator – mimo, iż jest obecnie na szóstym miejscu – do ostatniej kolejki musi walczyć o ligowy byt.

Punktacja:

eWinner Apator Toruń44 pkt.
9. Paweł Przedpełski – 10+2 (3,2*,2*,0,3)
10. Jack Holder – 9 (1,3,3,1,1)
11. Adrian Miedziński – 8 (w,3,2,3,0)
12. Chris Holder – 4+1 (1*,1,0,2)
13. Petr Chlupac – NS (-,-,-,-,-)
14. Krzysztof Lewandowski – 2 (2,0,0)
15. Kamil Marciniec – 0 (0,0,0)
16. Robert Lambert – 11+1 (2,2,2,3,2*)

Motor Lublin46 pkt.
1. Grigorij Łaguta – 12 (2,3,1,3,3)
2. Krzysztof Buczkowski – 1 (0,1,0,-)
3. Jarosław Hampel – 1 (1,0,-,0,0)
4. Mark Karion – NS (-,-,-,-,-)
5. Mikkel Michelsen – 11+1 (3,1,3,2,2*)
6. Wiktor Lampart – 11+1 (3,2*,3,1,2)
7. Mateusz Cierniak – 2+1 (1,0,1*)
8. Dominik Kubera – 8 (3,2,1,1,1)

Bieg po biegu:
1. (59,91) Przedpełski, Łaguta, Hampel, Miedziński (w) – 3:3 – (3:3)
2. (60,37) Lampart, Lewandowski, Cierniak, Marciniec – 2:4 – (5:7)
3. (59,68) Michelsen, Lambert, Ch. Holder, Buczkowski – 3:3 – (8:10)
4. (59,76) Kubera, Lampart, J. Holder, Lewandowski – 1:5 – (9:15)
5. (60,04) Miedziński, Kubera, Ch. Holder, Hampel – 4:2 – (13:17)
6. (59,55) Łaguta, Lambert, Buczkowski, Marciniec – 2:4 – (15:21)
7. (59,55) J. Holder, Przedpełski, Michelsen, Cierniak – 5:1 – (20:22)
8. (60,45) Lampart, Lambert, Kubera, Lewandowski – 2:4 – (22:26)
9. (59,39) J. Holder, Przedpełski, Łaguta, Buczkowski – 5:1 – (27:27)
10. (59,85) Michelsen, Miedziński, Lampart, Ch. Holder – 2:4 – (29:31)
11. (59,48) Łaguta, Ch. Holder, Kubera, Przedpełski – 2:4 – (31:35)
12. (59,84) Miedziński, Lampart, Cierniak, Marciniec – 3:3 – (34:38)
13. (59,42) Lambert, Michelsen, J. Holder, Hampel – 4:2 – (38:40)
14. (59,79) Przedpełski, Lambert, Kubera, Hampel – 5:1 – (43:41)
15. (59,58) Łaguta, Michelsen, J. Holder, Miedziński – 1:5 – (44:46)

Sędzia: Krzysztof Meyze
Zestaw startowy: I