Dan Bewley to zawodnik, który już nie raz pokazał, że potrafi błyszczeć na największych arenach. Po drugim miejscu w inaugurującym sezon Grand Prix Niemiec w Landshut (18 punktów), Brytyjczyk przyjeżdża do Warszawy jako jeden z najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa – nie tylko w samej rundzie na PGE Narodowym, ale i w całym cyklu. Sprawdźmy, co może przemawiać za, a co przeciw jego sukcesowi w Polsce.


Mocne strony Bewleya

🔹 Doświadczenie i sukcesy na PGE Narodowym

Bewley bardzo dobrze czuje się w Warszawie – nie jest to przypadek. Startował tu kilkukrotnie i zawsze punktował solidnie, a w zeszłym sezonie wygrał sprint SGP na tym stadionie, zdobywając cenne 4 dodatkowe punkty. Co wówczas skomentował następująco:

„Wyścig sprinterski ma dwie duże zalety, na pewno jest to atrakcyjne dla kibiców w przekazie telewizyjnym, a ja jestem szczęśliwy, że do swojego konta dopisuję aż 4 punkty do klasyfikacji generalnej.
W Warszawie zdobywałem przez lata sporo punktów i nie mogę się już doczekać. (…) To trochę taki dom żużla” – mówi sam zawodnik.

To nie tylko kwestia formy, ale też mentalności – Bewley czuje się tu komfortowo, nie odczuwa presji, a wręcz przeciwnie – zyskuje dodatkową motywację.

🔹 Kapitalny początek sezonu

Drugie miejsce w Landshut i 18 punktów w klasyfikacji generalnej oznacza, że Bewley już od pierwszego turnieju znajduje się w ścisłej czołówce. Co ważne – formę pokazał nie tylko w biegach zasadniczych, ale również w półfinale i finale, a także w trudnych warunkach torowych (startując z niekorzystnych pól).

„Zrobiliśmy zmiany w trakcie wieczoru i faktycznie zacząłem lepiej startować. (…) Finał był całkiem niezły, biorąc pod uwagę, że pole czwarte było dość słabe.”

🔹 Adaptacyjność i chłodna głowa

W Grand Prix kluczowa jest umiejętność adaptacji do zmieniającego się toru i warunków – i właśnie to pokazał w Landshut. Pomimo fatalnego początku (porażka w Q1 z Lebedevsem) nie załamał się, tylko dokonywał trafnych korekt w ustawieniach i stylu jazdy.


Potencjalne zagrożenia

🔸 Brak szybkości w kwalifikacjach

Przegrana z Lebedevsem w Q1 może być niepokojąca – w Warszawie sprint kwalifikacyjny w piątek również będzie miał wpływ na wybór pól. Jeśli Bewley znów nie pokaże szybkości w sprincie, może trafić na trudne warunki już od pierwszych serii startów.

🔸 Silna konkurencja gospodarzy

Na PGE Narodowym zobaczymy kompletną polską potęgę: Zmarzlik, Kubera, Dudek – wszyscy dobrze czują się w Warszawie i będą dysponować silnym wsparciem trybun. Bewley będzie musiał mierzyć się nie tylko z formą rywali, ale też z ich psychologiczną przewagą w „domowym” środowisku.

🔸 Wahania formy w meczach ligowych

W sezonie ligowym 2025 Dan Bewley prezentował się nieregularnie – m.in. zawiódł w ostatnim biegu MPPK, co kosztowało Spartę medal. To może wskazywać, że nie zawsze zachowuje najwyższą koncentrację w kluczowych momentach.


🔍 Prognoza

🟨 Scenariusz realistyczny: Bewley wchodzi do jednego z „półfinałów” (rywalizacja zawodników z miejsc 3-10) i zdobywa 13–16 punktów, co utrzymuje go w ścisłej czołówce klasyfikacji generalnej.

🟩 Scenariusz optymistyczny: Anglik wygrywa kwalifikacje sprintu (za otrzymuje 4 punkty), dobiera dobre pola startowe i sięga po pierwsze w karierze zwycięstwo w GP Polski, zgarniając komplet 24 punktów.

🟥 Scenariusz pesymistyczny: Kolejny słaby występ w sprincie i niekorzystne losowanie pól uniemożliwia mu przebicie się do „półfinałów” – dorobek poniżej 8 punktów i strata w klasyfikacji generalnej.


📊 Bewley w Grand Prix Warszawy – bilans

RokPozycjaPunktyUwagi
202214. miejsce3 pktbez zwycięstwa w biegu
20237. miejsce10 pktbezbarwny występ
20246. miejsce11 pktlepszy początek, słaby koniec, 1. miejsce w sprincie
Średnia9 miejsce8.0 pktwidać postęp w startach na PGE Narodowym

🏁 Podsumowanie

Dan Bewley to zawodnik, który lubi wielkie sceny, a Warszawa jest dziś największą sceną światowego żużla. Jeśli utrzyma koncentrację i dobrze przepracuje kwalifikacje, może być jednym z głównych kandydatów do zwycięstwa. Zwłaszcza że tor na PGE Narodowym premiuje szybką adaptację, walkę na dystansie i techniczne umiejętności – czyli to, co Brytyjczyk ma w swoim arsenale.

Zdjęcie: publiczny Fb FIM Speedway Grand Prix