Poprzez atak Rosji na Ukrainę i bestialskie zabijanie dzieci i cywilów Rosjanie zostali wykluczeni niemal ze wszystkich rozgrywek sportowych na świecie. Do władz w poszczególnych dyscyplinach sportu tego kraju agresora nie dociera, że wykluczenia są konsekwencją wojny jaką wywołała Rosja.

Wiceprezydent Rosyjskiej Federacji Motocyklowej (MFR) Rif N. Saitgarjejew w oficjalnym oświadczeniu ostro krytykuje MKOL oraz FIM (Międzynarodowa Federacja Motocyklowa) w związku z zawieszeniem rosyjskich sportowców:

FIM poparł inicjatywę MKOl, aby uniemożliwić rosyjskim sportowcom udział w mistrzostwach świata i Europy. Zdecydowanie potępiamy to stanowisko i działania MKOl, które rażąco naruszają fundamentalne zasady olimpizmu zapisane w Karcie Olimpijskiej, a więc prawo do uprawiania sportu, przestrzeganie neutralności politycznej, zakaz dyskryminacji o jakimkolwiek charakterze, w tym politycznym. Ubolewamy, że FIM rażąco naruszył również paragraf 4.2 swojego statutu, który gwarantuje niezależność polityczną. MFR wysłała już pismo do prezydenta FIM z prośbą o wskazanie punktów i postanowień statutu FIM, Kodeksu Sportowego lub regulaminu zawodów, które umożliwiły mu podjęcie takiej decyzji. Jasne jest, że nie ma ku temu podstaw, a antyrosyjskie zaangażowanie polityczne międzynarodowych federacji sportowych łamie zasady „fair play”

Bardzo boleśnie zawieszenie Rosjan odczuwa się w ice speedwayu, w którym od lat właśnie ta nacja dominuje w zawodach o IMŚ czy IME. Rosjanie żądają zaliczenia dotychczasowych wyników zarówno w mistrzostwach świata jak i Europy. W innym przypadku nie uznają wyników osiągniętych na torach lodowych bez udziału Rosjan.

Saitgarjejew pyta:

Niedopuszczenie sportowców z Rosji po rozegraniu połowy zawodów, którzy na dodatek są głównymi pretendentami do medali, to zupełnie inna sprawa. Kontynuowanie mistrzostw bez najsilniejszych, bez liderów, a następnie rozdawanie medali innym, to jest jak kradzież tych medali najlepszym i najbardziej zasłużonym. Czy FIM podejmie kroki, za które będzie można posądzić ją o kradzież?

A dalej rosyjska MFR słowami Saitgarjejewa stwierdza:

Uważamy, że jest tylko jedno uczciwe rozwiązanie tego problemu, pozostałe finały mistrzostw świata i Europy powinny zostać odwołane, a wyniki mistrzostw zostać ustalone na podstawie wyników rozegranych z pełną obsadą uczestników.

Jeśli kierownictwo FIM nie ma odwagi, aby podjąć takie kroki, a finały mistrzostw świata oraz finał ME na lodzie (w Tomaszowie Mazowieckim) się odbędą, to MFR nie uzna tych wyników. Nadejdzie czas, kiedy FIM będzie wstydził się swoich decyzji i kiedy zostaną anulowane. Ciemnej plamy z historii FIM nie da się jednak zmyć.

– zakończył Saitgarjejew.

Przypomnijmy, że zarówno indywidualne mistrzostwa świata jak i Europy w ice speedwayu są na półmetku rywalizacji. W IMŚ została do rozegrania 3 i 4 runda 2-3.04.br w holenderskim Heerenveen.

Z kolei drugi i ostatni turniej finały Indywidualnych Mistrzostw Europy zostanie rozegrany już w najbliższą sobotę 19 marca 2022 r w Tomaszowie Mazowieckim.

FIM właśnie opublikowała listę startową ostatnich turniejów IMŚ na lodzie, w których nie ma Rosjan. Rosjanie od 12-lat rokrocznie zajmowali całe podium rywalizacji IMŚ. Ostatni medal zawodnik spoza Rosji wywalczył w 2009 roku, był to Franz Zorn, który zajął trzecie miejsce. Po tegorocznych finałach 1-2 w Togliatti Rosjanie zajmowali pierwsze cztery miejsca, a w pierwszej siódemce było ich sześciu.

Czekamy na opublikowanie listy startowej turnieju o IME, który zostanie rozegrany już w najbliższą sobotę 19 marca w Tomaszowie Mazowieckim.