Konstanty Pociejkowicz urodził się 12 stycznia 1932 r. Do Wrocławia przyjechał wieku 17 lat, w 1949 roku. To tutaj po raz pierwszy miał okazję oglądać zawody żużlowe. A tak wspomina ten fakt późniejszy zawodnik Sparty Wrocław: Z niedowierzaniem i strachem obserwowałem pierwsze zawody.

Do żużla trafił dosyć późno, bo w wieku 23 lat. Pierwszy debiutancki sezon odjechał w 1955 r. W 10 meczach Sparty wystartował w 30 biegach. Osiągnął wówczas średnią 1,167 pkt/bieg. W klubie ze stolicy Dolnego Śląska jeździł do 1972 r.

Mimo wielu propozycji zmian barw klubowych przez całą swoją karierę Pociejkowicz występował we wrocławskiej Sparcie.

Po odejściu Mieczysława Połukarda, a później Edwarda Kupczyńskiego stał się liderem zespołu. W roku 1960 w Rybniku osiągnął największy indywidualny sukces w postaci tytułu Indywidualnego Mistrza Polski. Co więcej Pociejkowicz reprezentował klub, który wówczas występował na zapleczu ekstraligi żużlowej.

Niestety z ekipą Sparty nie udało mu się osiągnąć mistrzostwa drużynowo. Z wrocławską ekipą wywalczył w sumie siedem medali Drużynowych Mistrzostw Polski: trzy srebrne i cztery brązowe. Ośmiokrotnie uczestniczył w finałach IMP.

Bardzo dobra jazda i sukces w postaci mistrzostwa Polski sprawiły, że Pociejkowicz trafił do kadry narodowej Polski i uczestniczył w zawodach międzynarodowych. W 1960 roku reprezentował Polskę w finale Drużynowych Mistrzostw Świata w Goeteborgu. Niestety, wówczas Polacy zajęli ostatnie, czwarte miejsce w tych zawodach.

Konstanty startował również w indywidualnych mistrzostwach świata. Jednakże w tych zawodach występy kończył na etapie finałów europejskich (nieoficjalne mistrzostwa Europy na żużlu). Zajmował w nich odległe lokaty: dziesiątą w 1959 roku (Goeteborg), dwunastą w 1966 (Londyn) oraz szesnastą w 1968 (Wrocław). 

Jeździł bardzo odważnie, brawurowo, nigdy nie godził się z porażką. Taki styl bardzo imponował publiczności na Stadionie Olimpijskim, która z zapartym tchem podziwiała poczynania swojego idola. Niestety, częste upadki i kontuzje eliminowały Pociejkowicza z wielu znakomitych imprez, przez co z pewnością nie osiągnął tyle, ile mógł.

Tak o swoim starszym rywalu z torów żużlowych powiedział dla Przeglądu Sportowego Marek Cieślak, były „Narodowy”: Mówiło się, że był tzw. dzieckiem pułku, ale ja nigdy nie weryfikowałem tych informacji. Wiem za to, że drugiego tak odważnego żużlowca w historii Polski nie było. Gdy dziś ktoś mówi o odwadze obecnych zawodników, to wspominam sobie Pociejkowicza i tylko się uśmiecham. Szaleńcza jazda sprawiła, że pod koniec kariery nie miał on choćby jednej kości, która wcześniej nie była złamana. Jeden z bohaterów mojej młodości i bez wątpienia legenda wrocławskiego żużla.

Konstanty Pociejkowicz

Doceniony został także za granicą, szczególnie w Anglii. Tamtejsi promotorzy nadesłali imienne zaproszenie dla zawodnika na starty w ich lidze. Jednak w roku 1960 zarząd wrocławskiego klubu nie wyraził na to zgody i szansa przepadła. O wielkiej klasie Pociejkowicza świadczył także fakt, iż jako jeden z nielicznych pokonał tak znakomitych żużlowców jak Peter Craven, Ove Fundin czy Bary Briggs.

W roku 1995 otrzymał prawdopodobnie najcenniejsze wyróżnienie w postaci wygrania plebiscytu „Słowa Polskiego” na najlepszego zawodnika w historii wrocławskiego klubu. Żużlowiec został doceniony przez sympatyków. Niestety nie był doceniany przez klubowe władze. Za lata poświęceń na rzecz klubu na zakończenie kariery otrzymał walizkę i talerz… Zmarł 18 czerwca 2003r, w wieku 71 lat. Spoczywa na wrocławskim Cmentarzu Osobowickim (pole 54, grób 331, rząd 5 – od ogrodzenia).

Jest drugim zawodnikiem Sparty Wrocław pod względem ilości sezonów w jakich reprezentował Spartę Wrocław. Pociejkowicz jeździł we wrocławskim klubie przez 17 lat – o dwa mniej od absolutnego rekordzisty Adolfa Słabonia. Najstarszy z klanu Słaboniów wyprzedza Konstantego jeszcze w klasyfikacji największej ilości rozegranych spotkań. Pociejkowicz ma na swoim koncie 200 meczów, Adolf Słaboń 210. Jednak obu zawodników wyprzedza Maciej Janowski, który odjechał w barwach Sparty 227 spotkań – najwięcej w historii wrocławskiego klubu.

Pociejkowicz jest trzeci jeśli chodzi o liczbę zdobytych punktów. Ma ich na swoim koncie 1643,5 w 821 biegach. Konstantego wyprzedzają tylko obecni liderzy Sparty Tai Woffinden z 1875 pkt na koncie (+ 138 bonusów) i Maciej Janowski z 1987 pkt. oraz 200 bonusów.

Pociejkowicz wystąpił ogółem w 821 biegach. Trzy starty więcej zaliczył w barwach Sparty Piotr Bruzda. Tai Woffinden wystąpił w 920 wyścigach, a liderujący w tej klasyfikacji Maciej Janowski w 1116 gonitwach.

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych. Konstanty Pociejkowicz na trwale wpisał się w historii nie tylko wrocławskiego speedwaya. Pamiętali i pamiętają o nim kibice.

W 2012 r Stowarzyszenie Kibiców Sparty Wrocław „Spartanie” było współautorem inicjatywy społecznej jaką było nadanie imienia Konstantego Pociejkowicza na rondzie znajdującym się bezpośrednio przy Stadionie Olimpijskim.

Niestety na sesji Rady Miejskiej w listopadzie 2012 r odrzucono wniosek o nazwanie tego ronda imieniem znakomitego wrocławskiego żużlowca Konstantego Pociejkowicza. Głównym przeciwnikiem nadania imieniem Pociejkowicza na rondzie był ówczesny prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Niestety podawano „prozaiczne” (a raczej absurdalne) powody by rondo nie nazwać nazwiskiem żużlowca Sparty. Jednym było to, iż nazwanie ronda sąsiadującego z alejami kompozytorów stanowi „niefortunne posunięcie”. Ostatecznie rondo nosi nazwę Wrocławskich Olimpijczyków – co bardzo pasuje do wcześniejszego uzasadnienia radnych…

Inicjatywa miała poparcie wśród wielu osób związanych ze sportem żużlowym we Wrocławiu. Redaktor Bartłomiej Czekański w wielu możliwych miejscach apelował, by rondo nazwać właśnie imieniem Konstantego Pociejkowicza. Gorącym orędownikiem uhonorowania postaci żużlowca Sparty był (nieżyjący już) Lucjan Korszek, który w jednym z wywiadów stwierdził, że:
Pociejkowicz wiele zrobił dla żużla. Był jednym z nielicznych mistrzów Polski w Sparcie, był zawodnikiem, wychowawcą młodzieży u nas we Wrocławiu. Był trenerem u nas. Jak nikt inny zasługuje na upamiętnienie.

Niestety radni decydujący o nazewnictwie ulic postanowili nie upamiętniać indywidualnego mistrza Polski, wybitnego zawodnika Sparty i nie nadali imienia Konstantego Pociejkowicza na rondzie przy stadionie, gdzie nasz bohater spędził wiele lat ze swojego życia…

Osiągnięcia Konstantego Pociejkowicza podczas 17 sezonów startów w Sparcie Wrocław w rozgrywkach o DMP:

RokWiekKlasaMeczeBiegiIIIIIIIVDUWTPktBonRazemŚr/bieg
195523Ekstraliga 103000000000350351.167 
195624Ekstraliga 145500000000920921.673 
195725Ekstraliga 145500000000105,50105,51.918 
195826Ekstraliga 14630000000012101211.921 
195927Ekstraliga 94300000000970972.256 
1960281 Liga 9450000000012701272.822 
196129Ekstraliga 12530000000013301332.509 
196230Ekstraliga 73200000000670672.094 
196331Ekstraliga 1358271970230012621282.207 
196533Ekstraliga 1249231661021010741112.265 
196634Ekstraliga 1459271773311012221242.102 
196735Ekstraliga 14582518101310012141252.155 
196836Ekstraliga 1353261463211011281202.264 
196937Ekstraliga 124914151104050837901.837 
197038Ekstraliga 14518131673400663691.353 
197139Ekstraliga 12447141164110608681.545 
197240Ekstraliga 72462680200283311.292 
RAZEM:20082116312880292115901602,5411643,5
RazemEkstraliga: 18676313811070281814901481,5371518,5

Zdjęcie pochodzi ze strony www.sparta.wroclaw.pl